Adam – Jeżeli Adam był na próbie i upadł, czy będzie miał drugą próbę? Jeżeli tak, to po co? Dlaczego ma być wzbudzony, jeżeli upadł przy pierwszej próbie?

Zmień język

Pytanie (1909) – Jeżeli Adam był na próbie i upadł, czy będzie miał drugą próbę? Jeżeli tak, to po co? Dlaczego ma być wzbudzony, jeżeli upadł przy pierwszej próbie?

Odpowiedź – Przyczyną, dla której ma być wzbudzony i otrzymać kolejną próbę, jest to, że tak chce Bóg i to jest najlepszy powód. Jeżeli jednak ktoś chce wiedzieć dlaczego, to możemy się trochę domyślać i być może będzie to z korzyścią dla nas.

Myślę, że przyczyną, dla której Bóg tak chce, jest to, że pod pewnymi względami próba Adama nie odbyła się w najkorzystniejszych warunkach, jakie Bóg mógł zapewnić, chociaż jego próba była sprawiedliwa. Pod względem umysłowym był on w pełni „wyposażony”, ale przyszła na niego wielka pokusa i z powodu braku doświadczenia upadł. Czym była ta próba, czyli pokusa?

Pamiętacie, że apostoł mówi, iż Adam nie był zwiedziony; wiedział, co robi, gdy jadł zakazany owoc, przestępując Boski rozkaz, co oznaczało śmierć. Nie było tam nieświadomości. Dlaczego to uczynił? Na podstawie opisu uważam, że Adam uczynił to ze współczującej miłości. Adam żył wcześniej bez żony i chociaż różnego rodzaju ptaki świergotały i inne zwierzęta wydawały odgłosy, to jednak nie wystarczało to człowiekowi, więc gdy Bóg dał mu żonę, kość z jego kości i ciało z jego ciała, radował się tym przyjemnym towarzystwem i gdy ona się sprzeciwiła, zdawał sobie sprawę, że ją straci i znów będzie samotny, dlatego powiedział: „Zjem z nią i umrę z nią. Jeżeli musi odejść do nieprzygotowanej ziemi i umrzeć, to samo uczynię i ja”. Jest to rzeczywiście szlachetna cecha charakteru pierwszego człowieka i jak można zauważyć, warunek jego próby był niezwykle ciężki. Dlatego myślę, że nasz Niebiański Ojciec mógł powiedzieć: „Adamie, podczas gdy to uczyniłeś, nie wiedziałeś zupełnie, co ja bym mógł i chciał tobie uczynić, i co mógłbyś osiągnąć, gdybyś był posłuszny. Teraz, Adamie, moim zamiarem jest wybawić ciebie i cały twój rodzaj. Będziesz miał dowód mojej miłości, a gdy dowiesz się o wysokości, głębokości, długości i szerokości mojej miłości, spodziewam się, że będziesz doskonale i zupełnie zachowywał moje przykazania, abyś żył na wieki, lecz jeżeli okażesz się nieposłusznym, wtedy umrzesz śmiercią wtórą i nigdy nie będziesz miał sposobności zmartwychwstania”. [6,2]