R0592-6 Dzień Pański

Zmień język 

::R0592 : strona 6::

DZIEŃ PAŃSKI


*Artykuł zamieszczony w ostatnim numerze i zatytułowany SPOSÓB DRUGIEGO PRZYJŚCIA powinien nosić nagłówek WYKŁAD No 4


WYKŁAD Nr 5

„Nastał ów wielki dzień Jego gniewu i któż się może ostać?” – Obj. 6:17

Ścisłe znaczenie terminu „Dzień Pański” dotyczy całego okresu czasu, kiedy Chrystus będzie obecny czyli całego Wieku Tysiąclecia. Lecz ogólnie w Piśmie Świętym powyższy termin jest stosowany do nadejścia czyli rozpoczęcia się tego dnia; do okresu czasu, w którym nakładają się na siebie Wiek Ewangelii i Wiek Tysiąclecia, jeden się kończy a drugi zaczyna.

Odnośnie tego czytamy: „dzień Pana … jest on ciemnością, a nie światłością.” (Amos 5:18) Jest to „wielki dzień Jego gniewu”. Ten ponury dzień jest zarazem sceną, w której noc płaczu ustępuje swe miejsce świtającemu porankowi radości. Chcielibyśmy wam wskazać nie tylko biblijne dowody potwierdzające nadejście takiego dnia, lecz szczególnie zwrócić waszą uwagę na wydarzenia mające wystąpić w tym dniu oraz na ich chronologiczny porządek.

Ten czas ucisku przychodzi najpierw na Kościół a potem na świat; jednak w naszych rozważaniach, najpierw weźmiemy pod rozwagę ucisk narodów podczas dnia Pańskiego. Ten ucisk będzie naturalnym następstwem przeniesienia władzy i panowania z diabła – władcy tego świata (Jana 14:30) na tego, „który ma do niej prawo” – Chrystusa. (Ezech. 21:27) Odnośnie tego czasu jest powiedziane: „I popadły w gniew narody, lecz i twój gniew rozgorzał.” (Obj.11:18)

Bezsprzecznie, królestwa tego świata są lojalne wobec swych władców. One głównie są kierowane przez samolubnych i często skorumpowanych ludzi, którzy wprawdzie nieświadomie, lecz stają się przedstawicielami księcia ciemności, wykonując jego wolę. Ale kiedy prawnie należny Król obejmuje kontrolę, on oświadcza: „Upadną trony królestw i zniszczę moc królestw pogańskich.” (Agg. 2:22) W ten sposób „królestwa tego świata staną się królestwami Pana naszego i Chrystusa jego.” (Obj.11:15) Najpierw przez karanie one muszą być przyprowadzone do poddaństwa i jak czytamy, wtedy wszystkie ludy, narody i języki jemu będą służyć. (Dan. 7:14, 27)

Prorok obrazowo przedstawił te utrapienia w następujących słowach: „Dzień ów jest dniem gniewu, dniem ucisku i utrapienia, dniem huku i hałasu, dniem ciemności i mroku… Wtedy ześlę strach na ludzi, tak iż chodzić będą jak ślepi, gdyż zgrzeszyli przeciwko Panu… Ani ich srebro, ani ich złoto nie będzie mogło ich wyratować w dniu gniewu Pana.” (Sof. 1:15-18)

„Dlatego oczekujcie dnia – mówi Pan – w którym wystąpię jako oskarżyciel. Bo mam zamiar zgromadzić narody, zebrać królestwa, aby wylać na nie swoją popędliwość, cały żar swego gniewu. Zaprawdę, cała ziemia będzie pożarta ogniem mojej żarliwości. Potem jednak przemienię ludom ich wargi na czyste, aby wszystkie mogły wzywać imienia Pana i służyć mu jednomyślnie.” (Sof. 3:8-9) Opisany przez proroka ucisk jest tak ogromny, że przy użyciu symbolicznego języka, prorok maluje obraz świata ”pożartego ogniem” Pańskiej żarliwości. Jednak przynosi to dobre rezultaty, gdyż po tej popędliwości wobec królestw i po ich zniszczeniu ludzie pozostają. Dotknięci tym wielkim uciskiem „oni służą Panu jednomyślnie.”

Spodziewamy się, że to utrapienie i ucisk nadejdą w sposób bardzo naturalny. Bardzo wiele wersetów Pisma Świętego zdaje się uczyć, że królestwa ziemi zostaną obalone przez powstanie ludzi zdesperowanych poczuciem niesprawiedliwości i szukających ulgi od opresji. Dzisiejsi socjaliści, komuniści i nihiliści chętnie spowodowaliby takie powstanie i przewrót, gdyby mieli taką możliwość. Chociaż Pismo Święte wykazuje istnienie niesprawiedliwości i ucisku w rządach wszystkich narodów i przepowiada sposób ich obalenia, jednak ono nie upoważnia Bożych dzieci, aby sprzeciwiały się owym rządom. Pismo Święte wskazuje nam, że niektóre organizacje, nawet nie opierając się na sprawiedliwości, będą użyte do zniszczenia obecnych złych rządów. W taki oto sposób wykonując Pańskie zamysły, ludzie nie będą wiedzieli, że są celowo używani. „Gdyż nawet gniew ludzki przyczynia ci sławy, A tymi co ocaleją z gniewu, ty się opaszesz.” (Ps. 76:10)

W zgodzie z powyższymi myślami, apostoł święty Jakub w Rozdziale 5:1-4 wypowiada słowa: „A teraz wy, bogacze, płaczcie i narzekajcie nad nieszczęściami, jakie na was przyjdą. Bogactwo wasze zmarniało, a szaty wasze mole zjadły. Złoto wasze i srebro zaśniedziało, a śniedź ich świadczyć będzie przeciwko wam i strawi ciała wasze jak ogień. (Bogacze podzielą swój los z uciskanymi narodami, z którymi tak ściśle są utożsamieni.) Nagromadziliście skarby w dniach, które się mają ku końcowi. Oto zapłata, zatrzymana przez was robotnikom, którzy zżęli pola wasze, krzyczy, a wołania żeńców dotarły do uszu Pana Zastępów.”

Księga Objawienia Rozdział 6:15-17 opisuje utrapienie owego czasu w następujących słowach: „I wszyscy królowie ziemi i możnowładcy, i wodzowie, i bogacze, i mocarze, i wszyscy niewolnicy, i wolni ukryli się w jaskiniach i w skałach górskich. I mówili do gór i skał: Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem tego, który siedzi na tronie, I przed ogniem Baranka, albowiem nastał ów wielki dzień ich gniewu, i któż się może ostać?” Ziemscy mocarze będą zabiegali o wspólne połączenie swych sił dla uzyskania osobistego bezpieczeństwa i aby ukryć się przed nieuchronnie zbliżającą się burzą. Pojedyncze jednostki będą zabiegały o to, aby wielkie góry (królestwa) ziemi ukryły i zabezpieczyły ich, udzielając im schronienia w ogromnych SKAŁACH (tajemnicze organizacje społeczne). One jednak nie będą w stanie wybawić ich w dniu Pańskiego gniewu, gdyż wszystkie królestwa tego świata zostaną obalone, a królestwo Pana stanie się wielkim królestwem, które napełni całą ziemię. (Dan. 2:35-45)

Prorok Malachiasz (3:19) opisuje nadchodzący dzień utrapienia i dostrzega okazywany podczas niego gniew Pana – ogień Bożej żarliwości: „Bo oto nadchodzi dzień, który pali jak piec. Wtedy wszyscy zuchwali i wszyscy, którzy czynili zło, staną się cierniem. (R0592:strona7) I spali ich ten nadchodzący dzień.” Czyniciele zła są tutaj pokazani w symbolu cierni, Boży gniew w ogniu, a sprawiedliwi w cielętach wychodzących z obory” (werset 2). (R0593:strona 7)

Apostoł święty Piotr opisuje ten dzień Pański (2 Piotra 3:10) i w symbolu niebios nawiązuje do rządów – wyższych czyli rządzących mocy. „A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, (obalenie rządów w wielkim zamieszaniu) a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną.” Żywioły (niebios) rządów a także (ziemi) ogólnie społeczeństwa rozpłyną się w wielkim utrapieniu (ogniu) tego dnia.

Pismo Święte podaje również naukę, że podczas, gdy inne narody upadają w dniu Pańskim, od dawna odrzucony naród izraelski będzie stopniowo nabierał swego znaczenia i osiedli się w ziemi obiecanej jego praojcom. Niewątpliwie, Żydzi udadzą się do Palestyny nie ze względu na Boże obietnice narodowej odbudowy, ale z prawdziwie żydowską przezornością, oni wcześniej od innych zdadzą sobie sprawę z niebezpieczeństwa zagrażającego ich majętnościom itd.., i zadecydują, aby być daleko od twierdz komunizmu. Prześladowanie i rozmaite inne okoliczności też przysłużą się do sprowadzenia ich na tamto miejsce.

Jednak nawet tam, Żydzi niedługo będą cieszyli się bezpieczeństwem, gdyż przez proroka Ezechiela (Rozdział 38) Pan pokazuje nam, że gdy oni zostaną zebrani ze wszystkich narodów i bezpiecznie zamieszkają w swej ziemi, posiadając obfitość srebra, złota, bydła i innych dóbr materialnych, wiele narodów powstanie przeciwko nim, aby ich złupić i zniszczyć. Ale Pan Bóg wyzwoli ich, uwidaczniając sposób ich ocalenia, jak to miało miejsce w przeszłości, podczas różnych wojen. W tym właśnie wyzwoleniu Żydzi rozpoznają Bożą rękę oraz Mesjasza – ich wybawiciela.

Prorok Zachariasz (14:1-4) opisuje bitwę, jaka się potem rozegra. „Oto nadchodzi dzień Pana, gdy będę dzielił w twoim gronie łupy odebrane tobie. I zbiorę wszystkie narody do walki z Jeruzalemem. Miasto będzie zajęte, domy splądrowane, kobiety zhańbione. Połowa miasta pójdzie w niewolę.” Tutaj Pan Bóg interweniuje i broni Żydów a oni uznają Pana Jezusa jako Mesjasza. „Potem wyruszy Pan i będzie walczył z tymi narodami, jak zwykł walczyć w dniu bitwy.” – jak On walczył za nich w dawnych czasach. Żydzi rozpoznają Pana Boga w cudownym sposobie wyzwolenia ich od wrogów. On objawi się w ogniu płomienistym, wymierzając karę. (2 Tes. 1:8)

W Księdze Zachariasza, w Rozdziale 12:3 Pan Bóg oświadcza, że wybawi Żydów, choćby nawet wszystkie narody ziemi zgromadziły się przeciwko nim. Werset 10 opisuje, jak oni rozpoznają Tego, którego przebodli i będą gorzko płakać, kiedy w tym dniu Pan Bóg „wyleje na nich ducha łaski i błagania.”

DZIEŃ PAŃSKI DLA KOŚCIOŁA

Próba lub sąd Kościoła, który odbywa się podczas obecnego wieku, kończy się w tym dniu Pańskim. Apostoł święty Paweł wskazuje na ten dzień, jako na czas wypełnienia się nadziei Kościoła, mówiąc: ” Ten, który rozpoczął w was dobre dzieło, będzie je też pełnił aż do dnia Chrystusa Jezusa.” (Filip. 1:6) Apostoł spodziewał się radości w dniu Pana Jezusa Chrystusa jako dowodu, że nie biegał na próżno i nie trudził się daremnie. On zachęcał członków Kościoła, aby tak samo trudząc się i biegając, mogli dostąpić udziału w tej samej radości owego dnia.(Filip. 2:14-18) Na krótko przed śmiercią, on wskazał na dzień Pański jako na czas, kiedy mógłby spodziewać się otrzymania swej nagrody, mówiąc: „Dobry bój bojowałem, biegu dokonałem, wiarę zachowałem; a teraz oczekuje mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu da Pan, sędzia sprawiedliwy, a nie tylko mnie, lecz i wszystkim, którzy umiłowali przyjście Jego.”

Następnie, dzień ten zwany jest też Dniem Odkupienia, którą to nazwę apostoł święty Paweł wymienia w Liście do Efezjan, w Rozdziale 4:30, mówiąc, że święci są zapieczętowani na dzień odkupienia.

Obiecany Duch Święty, którego otrzymaliśmy po uwierzeniu, jest zadatkiem dziedzictwa naszego, aż nastąpi odkupienie nabytej własności Bożej ku uwielbieniu chwały jego. (Efez. 1:13-14)

Co stanowi odkupioną własność? Jest nią wszystko, co Pan Jezus Chrystus kupił swoją krwią łącznie ze światem natury – „Proś mnie, a dam ci narody w dziedzictwo i krańce świata w posiadanie.” (Ps. 2:8)

Do tej własności należą wszyscy ludzie, którzy przez Drugiego Adama będą ponownie przyprowadzeni do wszystkiego, co utracili w pierwszym; albowiem Pan Jezus Chrystus z łaski Bożej zakosztował śmierci za każdego.

Wspomnianą już wcześniej, tą nabytą własnością jest oczywiście Oblubienica Chrystusowa. „Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie,… Aby sam sobie przysposobić Kościół pełen chwały, bez zmazy lub skazy lub czegoś w tym rodzaju.” (Efez. 5:27) Jest to szczególna własność, którą On kupił i która nadal oczekuje odkupienia – albowiem ”my sami… wzdychamy w sobie, oczekując synostwa, co oznacza: odkupienie ciała naszego” – ciała, którego głową jest Pan Jezus Chrystus. (Rzym. 8:23)

Dla Kościoła końcem obecnego wieku jest żniwo, które, według chronologii, poprzedza ucisk świata. To żniwo odbywa się w dniu Pańskim – po osobistym przyjściu Pana Jezusa Chrystusa poraz drugi.

Podobieństwo o pszenicy i kąkolu przedstawia nam ogólny zarys historii Kościoła od jego początku aż do końca. Pan Jezus i Apostołowie zasiali dobre nasienie (prawdę), które wyrosło i wydało pszenicę. Kiedy jednak ludzie spali, nieprzyjaciel nasiał kąkolu. Nominalny Kościół przepełniony jest kąkolem aż do obecnego czasu, stąd istnieje konieczność rozdziału, aby prawdziwa pszenica mogła być oddzielona od fałszywej. Ten czas rozdzielania i zbierania nazwany jest żniwem.

Pan przewidział i zamierzył, aby pszenica i kąkol rosły razem, gdyż On powiedział: „Pozwólcie obydwom róść razem aż do żniwa.” Podczas żniwa ma nastąpić rozdział. Po dokonaniu podziału, sama pszenica będzie przedstawiała królestwo lub Kościół Chrystusowy, podczas gdy nominalny Kościół załamie się i upadnie.

Różnorodne wersety Pisma Świętego przekonywają nas, że ten ogromny upadek nominalnego Kościoła spowodowany będzie rozprzestrzeniającą się niewiarą, którą Psalm 91 zdaje się przedstawiać jako wielką, zaraźliwą plagę. Będzie jednak istniała grupa ludzi wyłączonych spod grzesznych jej wpływów a do grupy tej należeć będą tacy Chrześcijanie, którzy Najwyższego uczynili ostoją swoją i dobrze znają Boże Słowo. Tysiąc padnie u boku ich, a dziesięć tysięcy po prawicy ich; ale ta plaga nie zbliży się do nich, albowiem swoją tarczą i puklerzem oni uczynili JEGO PRAWDĘ a nie ludzką tradycję.

Tutaj znajdujemy odpowiedź na nasze tytułowe pytanie – „Któż się może ostać?” Ta grupa jest tylko małym stadkiem, o którym proroczo mówił nasz Pan. Jego członkowie będą uznani za godnych, aby ujść przed tym wszystkim, co ma nadejść i będą mogli STANĄĆ w obecności Syna Człowieczego. (Łuk. 21:36) „Będą moją własnością – mówi Pan Zastępów – w dniu, który Ja przygotowuję, i oszczędzę ich, jak ktoś oszczędza swojego syna, który mu służy.” (Mal. 3:17)

Wspomniana jest jednak też grupa sług i obawiam się, że dosyć liczna, do której należą słudzy nie dochowujący swej wierności. Oczekując Pana, oni uczestniczą w biesiadach, jedząc i pijąc ze światowymi ludźmi. „przyjdzie pan sługi owego w dniu, w którym tego nie oczekuje, i o godzinie, której nie zna. I usunie go, i wyznaczy mu los z obłudnikami; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.” (Mat. 24:50-51)

Członkowie tej grupy nie są hipokrytami, lecz niewiernymi sługami, którzy w ten sposób tracą nagrodę, o którą ubiegają się wierni słudzy. Dzięki Bożemu miłosierdziu oni będą mogli wyjść z wielkiego ucisku przez wypranie swych szat (Obj. 7:14). Chociaż nie będą mieli przywileju należenia do Oblubienicy Chrystusowej – tego wysokiego stanowiska, na jakie zostali powołani, oni są zaproszeni na ucztę wesela Barankowego (Obj. 19:9). Niestety, mogłoby się wydawać, że wiele jest takich panien, ale one nie są mądre – dużo jest pszenicy, lecz ona nie jest dojrzała i nie gotowa do zebrania jej do spichlerza. Oni żyją poniżej swego przywileju i spotkają się z wielką stratą.

W przeciwieństwie do tych, członkowie „małego stadka”, posłuszni zaleceniom Mistrza aby „czuwać”, naśladują Jego przykład składania samoofiary. Mistrz nie powiedział nam dokładnie, kiedy ma nadejść poranek dnia, gdyż On chciał, abyśmy nieustannie czuwali. On pokazuje, że kiedy nadejdzie czas, będzie to rozpoznane przez tych, którzy czuwają. Nawiązując do znaków swego przyjścia i końca wieku, Pan powiedział: „Tak i wy, gdy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, tuż u drzwi” (Mat. 24:33).

W 1 Liście do Tesaloniczan, w Rozdziale 5:1-2 apostoł święty Paweł mówi: „A o czasach i porach, bracia, nie ma potrzeby do was pisać. Sami bowiem dokładnie wiecie, iż dzień Pański przyjdzie jak złodziej w nocy” – dla świata, na co wskazuje następny werset. Nie orientując się odnośnie czasu jaki nadchodzi, świat będzie zaskoczony. Wielu Pańskich sług pogrążonych we śnie nie czuwa według zalecenia. Niektórzy są zbyt zajęci troskami o ten żywot, inni są pochłonięci duchem tego świata, tylko nieliczni czuwają. Czy oni będą wiedzieli? Tak, „Wy zaś, bracia, nie jesteście w ciemności, aby was dzień ten jak złodziej zaskoczył. Wy wszyscy bowiem synami światłości jesteście i synami dnia. Nie należymy do nocy ani do ciemności. Przeto nie śpijmy jak inni, lecz czuwajmy i bądźmy trzeźwi” (1Tes. 5:4-6).

Mamy pewnie utwierdzoną lampę wskazującą drogę naszym stopom, nieomylne słowo prorockie i dobrze uczynimy, trzymając się go niby pochodni świecącej w ciemnym miejscu, dopóki dzień nie zaświta. Czyśćmy naszą lampę, a sami bądźmy trzeźwymi i czuwającymi. Nasza lampa wskazuje, że wielki dzień Pański już nastał i że postępujące dzieło żniwa nadzorowane jest przez obecnego już Pana żniwa. Właśnie teraz wierna oblubienica przygotowuje się i wkrótce wejdzie do radości swego Pana.

====================

— Luty 1884 r. —