10 kwietnia

Uniżajcie się tedy pod mocną ręką Bożą, aby was wywyższył w stosownym czasie – 1 Piotra 5:6

Naprawdę niełatwo jest kroczyć ścieżką pokory, ustawicznie kontrolować ludzkie aspiracje i trzymać ofiarę na ołtarzu aż do zupełnego strawienia. W ten sposób, jako chrześcijanie, mamy jednak wypracowywać swoje zbawienie: z bojaźnią i ze drżeniem. W przeciwnym bowiem razie nie będziemy godni otrzymania nagrody, którą Bóg obiecał wiernym zwycięzcom, postępującym ściśle śladami błogosławionego Poprzednika, o cichym i pokornym sercu. Dopiero wtedy, gdy staniemy się tak pokornymi i wiernymi, Pan uczyni nas naczyniami wybranymi do zanoszenia Jego imienia drugim. Gdy wyzbędziemy się siebie, On będzie mógł napełnić nas Swoim Duchem i prawdą, a my będziemy mogli kroczyć naprzód silni w Panu zastępów i w sile Jego mocy, odważnie pełniąc służbę żołnierzy krzyża. (R1486)

Jeżeli zauważyłeś błąd w pisowni, powiadom nas poprzez zaznaczenie tego fragmentu tekstu i przyciśnięcie Ctrl+Enter.