8 kwietnia

Jeśli by się kto cofał, nie kocha się w nim dusza moja – Żyd. 10:38

Cofanie się może być początkowo bardzo nieznacznym zejściem z wąskiej drogi ofiary, zaledwie obejrzeniem się wstecz z żalu za rzeczami pozostawionymi za sobą, niewielkim zwolnieniem szybkości w zawodzie nam wystawionym, a następnie przejawianiem niewielkiej skłonności do pójścia na kompromis z prawdą na rzecz pragnień upadłej natury. W ten sposób zostaje przygotowana droga dla forteli kusiciela, który szybko dostrzega nasze słabe strony i wykorzystuje je w sposób najbardziej odpowiedni dla naszego przypadku. Subtelnymi błędami zaćmiewa rozsądek, cielesnemu umysłowi przedstawia przyjemne powaby, noszące pozory sprawiedliwości. Niemal niepostrzeżenie dusza zapomina o „pierwszej miłości” do Pana oraz pierwszej gorliwości w Jego służbie, oddalając się od prawdy i jej ducha, nie prowadzona już przez świętego Ducha Bożego. (R1798)

Jeżeli zauważyłeś błąd w pisowni, powiadom nas poprzez zaznaczenie tego fragmentu tekstu i przyciśnięcie Ctrl+Enter.