3 lipca

Stawiałem Pana zawsze przed oczami swymi; a ponieważ on jest po prawicy mojej, nie będę poruszony – Ps. 16:8

Kto zupełnie pogrzebał swoją własną wolę w woli Pana, nie doznaje zawodu, lecz w każdej sprawie życiowej wiarą widzi Boskie prowadzenie i kierownictwo, a także słyszy Słowo Pana, zapewniające go, że „wszystkie rzeczy dopomagają ku dobremu tym, którzy Boga miłują, którzy według postanowienia Bożego powołani są”. Jednym z dowodów osiągnięcia w pełni rozwiniętego stanu serca jest zdolność cierpliwego przyjmowania przez nas opozycji wielkiego przeciwnika, świata oraz własnego ciała – bez narzekania, bez szemrania, radośnie – jako elementów ćwiczącego nas doświadczenia z ręki wszechwiedzącego i miłującego Pana. (R2411)