Oskarżenia o okultyzm i piramidologię

Pastor Charles Taze Russell – Oskarżenia o okultyzm i piramidologię

Jeden z częstych zarzutów wobec Charlesa Russella jest następujący: „Russell, uwzględniając wymiary i układ Wielkiej Piramidy w swoich naukach, stał się winny praktyk okultystycznych”.

Randall Watters twierdzi:

„Wśród najbardziej oczywistych powiązań Russella z okultyzmem jest użycie Wielkiej Piramidy w Egipcie w celu przepowiadania przyszłości. (On) […] używał wymiarów wewnętrznych, tajemnych korytarzy i zamieniał dosłownie »stopy na lata«, aby obliczyć datę powrotu Chrystusa”.

Oskarżenie to jest jednak dalekie od faktów, co sugeruje, iż Pan Watters po prostu nie zapoznał się z przekonaniami Pastora. Wyjątkowo trudno jest zrozumieć, jak ktokolwiek zaznajomiony z naukami Pastora Russella w kwestii okultyzmu i Wielkiej Piramidy mógłby tak sądzić. Stanie się to oczywiste, gdy zbadamy kolejno obydwie te kwestie.

PRZECIWNY OKULTYZMOWI

Przede wszystkim, Pastor zawsze potępiał stosowanie czarnoksięstwa, wróżenia, czarów i wszystkiego tego, co miało jakikolwiek związek z okultyzmem. Regularnie napominał on lud Boży, aby zwracał uwagę na ostrzeżenia Pisma Świętego odnośnie do takich praktyk i aby nigdy nie angażował się w takie rzeczy. Po prostu nie ma jakichkolwiek „powiązań z okultyzmem” w jego naukach, ponieważ takowe stałyby w przeciwieństwie do jego przekonań i wierzeń.

Z łatwością można znaleźć oświadczenia Pastora wyrażające zdecydowany sprzeciw wobec okultyzmu.

W „Ślubie Panu”, którego przyjęcie on mocno zalecał swoim naśladowcom, znajdujemy znamienny fragment:

„Ślubuję Ci, że czuwać będę, by opierać się wszystkiemu, co ma związek ze spirytyzmem lub okultyzmem, pamiętając, iż jest tylko dwóch Panów, i w rozumny sposób unikać będę tych sideł jako pochodzących od przeciwnika”.

Potem, w trakcie swojej służby, Pastor pisał szczególnie o okultyzmie i po raz kolejny wskazywał, że wszystkie takie moce pochodzą od przeciwnika, a jako złe powinny być zwalczane:

„W ciągu Wieku Ewangelii te […] złe duchy, […] upadli aniołowie, używali i wciąż używają w mniejszym lub większym stopniu mocy okultyzmu – mocy psychicznych, medium, mesmerycznych, hipnozy – by zwieść, odciągnąć od prawdy, by przedstawić błąd za prawdę […]. Wierzymy, że Bóg nie używa takich hipnotycznych sił, a Św. Paweł oświadcza, że On »przemawia do nas poprzez Swojego Syna«, dał nam swoje Słowo, »aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany« – nie potrzebując okultystycznych sił. Ponieważ wiemy, że nie ma dobrych mocy okultystycznych, uważamy je za podstęp przeciwnika, przeciwko któremu lud Boży walczy”. [Źródło: R 5637  1915 r.]

KAMIENNY ŚWIADEK

W świetle zdecydowanego stanowiska Russella przeciwko okultyzmowi, jak powinniśmy zrozumieć jego nauki odnośnie Wielkiej Piramidy? Wierzymy, że są one jasno wyrażone w jego pismach i nie mogą być źle zrozumiane przez kogokolwiek chętnego poświęcić czas na ich przeczytanie i ocenienie. Dzięki własnym wnikliwym badaniom i osiągnięciom innych wybitnych badaczy Piramidy, Pastor doszedł do przekonania, że zgodnie z ich sugestiami, Piramida rzeczywiście jest składnicą zarówno naukowych, jak i duchowych Prawd.

To zaskakujące, że potrzebna była zaawansowana wiedza naukowa XIX i XX wieku, by odkryć, że astronomiczne i geometryczne wielkości stałe dotyczące ziemi i układu słonecznego są pokazane w projekcie konstrukcji Piramidy. Oznacza to, że przez ponad 4 tysiące lat te zaawansowane prawdy naukowe były „zamknięte” w wymiarach i kątach Piramidy, dając mocne dowody na to, iż Piramida nie jest zwyczajnym ludzkim wytworem i nie pochodzi od ludzi. Byłoby trudnym, o ile nie niemożliwym, wyobrazić sobie jak taka wiedza mogła być dostępna starożytnym ludom. Sugeruje to zatem pobożnemu umysłowi, że podobnie jak w przypadku ceremonii w Przybytku i Świątyni w starożytnym Izraelu, i tutaj Bóg odcisnął swój palec.

Dla Russella jeszcze ważniejszym było odkrycie, że Wielka Piramida jest składnicą ludzkiej historii i Boskich proroctw oraz że w pełni potwierdza Boski plan zbawienia, tak jak jest on objawiony w Biblii. Pod koniec dziewiętnastego wieku Robert Menzies ze Szkocji był prawdopodobnie pierwszym, który dostrzegł tę prawdę. W konsekwencji, w 1890 r. Pastor poświęcił w trzecim tomie serii Wykładów Pisma Świętego cały rozdział temu tematowi i uznał wartość świadectwa Wielkiej Piramidy w następujących słowach:

„W chwili obecnej uważamy [Piramidę] za kompletne potwierdzenie planu wieków i czasów z nimi związanych, jak naucza Pismo Święte […]. W żadnym razie nie jest ona dodatkiem do spisanego objawienia: objawienie to jest kompletne i doskonałe, nie potrzebuje żadnego dodatku. Ale jest to mocny potwierdzający świadek Boskiego planu; i większość studentów starannie badających ten temat i dostrzegających harmonię jej świadectwa ze spisanym Słowem nie może oprzeć się wrażeniu, że konstrukcja ta została zaplanowana i kierowana przez tę samą Boską mądrość, i że stanowi pomnik, do którego odnosi się prorok w Iz. 19:19,20”.

Dla tych, którzy studiowali tę kwestię, niezwykłe jest również to, że elementy konstrukcyjne Piramidy – komnaty, korytarze i ich umiejscowienie – pokrywają się z ogólnymi zarysami Wykresu Wieków opracowanego przez Pastora w celu zilustrowania Boskiego planu. Długości różnych przejść, mierzonych w calach piramidalnych (jednostka, która jest integralną częścią projektu Piramidy) okazują się dokładnie równe latom trwania poszczególnych wieków i dyspensacji w chronologii biblijnej, począwszy od stworzenia człowieka. Zatem dokładne potwierdzenie nauk biblijnych Boskiego planu zbawienia i jego zarysów chronologicznych widoczne było w symbolicznym świadectwie Wielkiej Piramidy.

W tej chwili musimy zrobić przerwę na kilka uwag dotyczących posługiwania się Piramidą przez Pastora Russella, o których wyżej mówiliśmy:

(a)  To, czego on nauczał na temat Piramidy nie miało nic wspólnego z okultyzmem. Wszelkie jego odniesienia do Piramidy były wzięte prosto z badań naukowych i analiz, które porównywano z Pismem Świętym. Nie było nic tajemniczego, magicznego ani okultystycznego w sposobie, w jaki było to zrobione.

(b)  Nie posługiwano się Piramidą jako natchnionym źródłem chronologicznej, proroczej lub innej prawdy. Sam Pastor kategorycznie stwierdził: „Nigdy nie usiłowaliśmy stawiać Wielkiej Piramidy, czasem określanej Biblią w kamieniu, na równi z Słowem Bożym reprezentowanym przez Pisma Starego i Nowego Testamentu – to drugie jako autorytet ma zawsze pierwszeństwo”. Russell konsekwentnie posługiwał się Piramidą tylko po to, by potwierdzić przekonania, które już zrozumiał na podstawie studiowania Biblii. Zatem traktował ją jako drugorzędny „znak i świadek Jehowy”, jak wspomina o tym prorok Izajasz.

(c)  W przeciwieństwie do wspomnianego na początku stwierdzenia Pana Watters, Wielka Piramida zdecydowanie nie była używana w celu przepowiadania daty drugiego przyjścia Chrystusa ani jakichkolwiek innych wydarzeń. Wszystkie podane daty pokrywają się bezpośrednio ze znanymi wydarzeniami w chronologii biblijnej sześciu tysięcy lat lub są całkowicie w nią wkomponowane. Zatem nie było żadnych niespodzianek ani dodatkowych objawień w jej wymiarach mających zastosowanie do proroczych wydarzeń – jedynie świadomość tego, że są one ściśle potwierdzone dokładnością spisanego objawienia, Biblii.

POSŁUGIWANIE SIĘ PIRAMIDĄ

Na koniec musimy skomentować jeszcze inne oskarżenie w związku z Piramidą. Wysunął je David Reed, który usiłuje poprzeć swój zarzut rzekomym posługiwaniem się wątpliwymi kwestiami nauki o Piramidzie w całej służbie Pastora. Po pierwsze przytacza on fakt, że kamienna Piramida o wysokości siedmiu stóp została postawiona na cmentarzu Society’s Rosemont Cemetery blisko Pittsburgha do oznaczenia lokalizacji miejsc pochówku personelu domu Betel, łącznie z Pastorem Russellem. Reed pisze o tym następująco:

„Dlaczego piramida? Ponieważ wiele nauk Towarzystwa skupia się na »Świadectwie Boskiego Kamiennego Świadka i Proroka, Wielkiej Piramidzie w Egipcie«, co jest tytułem dziesiątego rozdziału serii Wykładów Pisma Świętego, tom III, 1890, str. 313”. (W okresie późniejszym Reed podkreślał, że ten rozdział miał sześćdziesiąt trzy strony materiału, a Pastor posługiwał się w nim „nauką o egipskiej piramidzie do przepowiadania przyszłych wydarzeń”).

Pierwszy zarzut można odeprzeć następująco. Jeśli ktoś był przekonany, że Bóg posłużył się w wyjątkowy sposób piramidą, by przedstawić Swój plan wieków i szczególnie określił to jako takowe w Swoim Słowie (słup pamiątkowy, do którego odnosi się Iz. 19:19,20) czy byłoby czymś niewłaściwym, czy też okultystycznym umieścić coś takiego jako identyfikacyjny znak w pewnej części cmentarza? Należy też przypomnieć, że na każdym takim znaku w kształcie piramidy była duża replika otwartej Biblii, oczywiście wyrażająca myśl, że Piramida odzwierciedla i potwierdza jej nauki.

Podobna kamienna piramida z krzyżem i koroną wyrzeźbioną na przodzie znajduje się na cmentarzu Preston Road Cemetery w Yeovil, w Anglii. Jest to nagrobek badacza Biblii i jego żony, a jego znaczenie jest wyraźnie podkreślone na jego boku po lewej stronie: „Ten model Wielkiej Piramidy Egiptu symbolicznie reprezentuje chwalebny cel Boga, by poprzez Chrystusa niebawem przywrócić błogosławieństwa Edenu”. Zatem podkreśla to, że Piramida jest traktowana jako Boski świadek w kamieniu, odzwierciedlający wielkie posłanie Biblii, i nie ma nic wspólnego z okultyzmem.

Co do drugiego stwierdzenia Pana Reeds, zarzucającego powszechne posługiwanie się naukami Piramidy podczas służby Pastora, po raz kolejny jest to całkowicie błędne. 74 strony poświęcone Wielkiej Piramidzie w tomie trzecim stanowią jedynie małą część – 2,1 % – z 2968 stron wszystkich sześciu tomów Wykładów Pisma Świętego. Podobna analiza występowania tego tematu w przedrukach Watch Tower z lat 1879 do 1916 potwierdza, że zaledwie niecałe 0,3 %  stron czasopisma omawia temat Piramidy. W sumie zatem około 1,1% pism Pastora (jak odzwierciedlają to jego dzieła) dotyczy Piramidy. Z pewnością nie jest to „wiele”.

 

Opracowano na podstawie: Charles F. Redeker, Pastor C.T. Russell. Messenger of Millennial Hope