R2010-171 Studium biblijne: Miłosierdzie Dawida

Zmień język

::R2010 : strona 171::

MIŁOSIERDZIE DAWIDA

– 2 SIERPNIA – 2 Sam. 9:1-13 –

Złoty tekst: – „Miłością braterską jedni ku drugim skłonni bądźcie, uczciwością jedni drugich uprzedzając” – Rzym. 12:10

Zastanawiając się nad okolicznościami tej lekcji, przychodzą na pamięć słowa apostoła Jakuba (Jak. 5:10) – „Bierzcie za przykład, bracia moi! […] proroków, którzy mówili w imieniu Pańskim”. Reprezentują one przykłady wiary, pokory, posłuszeństwa, cierpliwości, wytrwałości, braterskiej uprzejmości, miłości. Przypomnijmy sobie wierność Mojżesza w stosunku do Bogu i Jego sprawy; jego niestrudzony zapał i miłosierną służbę przez długie lata ciężkich doświadczeń. Zauważmy również posłuszną wiarę Abrahama, Jakuba, Samuela, Dawida i wszystkich zacnych starożytnych godnych, którzy bojowali dobry bój wiary z niesłabnącą energią, aż do końca ich drogi. Zastanawiając się nad tymi wzorami wierności Bogu, Jego prawdzie i sprawiedliwości przypominamy sobie, że te charaktery rozwijały się tylko pod księżycowym światłem dyspensacji Zakonu, a gdy to wspominamy, przychodzą na umysł słowa Apostoła: „[…] jakimiż wy macie być w świętych obcowaniach i pobożnościach?” (2 Piotra 3:11) – my, którzy jesteśmy odbiorcami o wiele większej łaski w obecnym Wieku Ewangelii.

Miłosierdzie Dawida, które jest głównym punktem tej lekcji, jest kolejną cechą zacnego charakteru. W tamtym czasie Dawid był już dobrze umocniony w swoim królestwie. Droga do tego królestwa od chwili namaszczenia była jednak trudna i burzliwa. W okresie jego najtrudniejszych prób przyjaźń pomiędzy nim a Jonatanem, synem Saula, została dogłębnie doświadczona i potwierdzona. Chociaż Jonatan chętnie poddał się pod Boską wolę, która zatrzymała jego dziedziczenie tronu Izraelskiego i dała ją Dawidowi, to jednak on chciał mieć i też otrzymał od Dawida zapewnienie, że gdy już Dawid zostanie utwierdzony w swoim królestwie, zawsze będzie wykazywał miłosierdzie wobec niego i jego potomstwa (zobacz 1 Sam. 20:14-17).

Gdy więc nastały czasy jego pomyślności, na wiele lat po śmierci Jonatana, Dawid wspomniał na swoje przymierze z Jonatanem i zaczął się dowiadywać, czy pozostał przy życiu ktoś z rodziny Saula, aby mógł mu okazać miłosierdzie Boże. Znalazł tylko jednego pozostałego przy życiu syna swojego przyjaciela Jonatana i nie szczędził mu uczucia i miłosierdzia, które spłynęłyby na Jonatana, gdyby on żył. Dawid z wdzięcznością pamiętał o miłości swojego przyjaciela i starał się ją wynagrodzić, do granic swych możliwości.

Nie ma chyba zalety, która zdobiłaby bardziej charakter niż wdzięczność. Wdzięczność jest tym, co rozbudza w człowieku synowskie uczucie w stosunku do Boga, które jest wymagane od stworzenia w stosunku do jego Stwórcy. Wdzięczność zachęca i osładza kubek wiernego oddania pomiędzy przyjaciółmi. Ona zawsze jest należną nagrodą za wyświadczoną przysługę, szczególnie gdy z przysługą łączy się samoofiara, lecz nie jest zawsze wyświadczana z powodu nagrody. Duch tego świata jest do tego stopnia pozbawiony tej zalety, że nawet za przysługi wyświadczone kosztem samoofiary, często odpłaca zimną, niewdzięczną obojętnością, a niekiedy nawet zgromieniem lub prześladowaniem. Więc ci, którzy starają się żyć pobożnie i wyrabiać zalety charakteru, nie powinni być rozczarowani brakiem nagrody w obecnym życiu oraz napotykaniem odrzucenia, które z pewnością na nich przyjdzie w czasie służby. Niech należycie doceniają wszystkie okazje do udowodnienia swojego oddania

::R2011 : strona 171::

prawdzie i sprawiedliwości; niech cierpliwie znoszą te objawy niewdzięczności,

::R2011 : strona 172::

czekając na słuszną odpłatę sprawiedliwości od Pana. Tacy zwycięzcy, którzy nie poczytują swojego życia zbyt drogim dla siebie, stanowić będą klasę Dawida (umiłowany).

Nasz złoty tekst nie wymaga komentarza oprócz napomnienia, abyśmy starali się wprowadzać go coraz więcej w praktykę. Z każdym rokiem powinniśmy widzieć w sobie pewien postęp w tym elemencie podobieństwa Bożego, nie pomijając tego dowodu braterskiej miłości, która jest wyrażona w ostatnim zdaniu – „uczciwością jedni drugich uprzedzając”. Pamiętać też powinniśmy na podobną radę tego samego Apostoła, podaną przy innej okazji. „[…] w pokorze jedni drugich mając za wyższych nad się” (Filip. 2:3). Jeżeli mówimy, że miłujemy jedni drugich, a ciągle zabiegamy tylko o swoje rzeczy i prawa, to, w czym objawia się ta nasza miłość? Nie miłujmy tylko słowami, ale uczynkami i prawdą (1 Jana 3:18).

====================

— 15 lipca 1896 r. —