::R5383 : strona 19::
PROROCTWO BLISKIE WYPEŁNIENIA
„Choćby drzewo figowe nie zakwitło i nie było plonu w winnicach, choćby i owoc oliwy zawiódł, i pola nie przyniosły żywności, trzoda zniknęła z owczarni, i nie było bydła w oborach; Ja jednak będę się radował w Panu, rozraduję się w Bogu mojego zbawienia” – Abak. 3:17,18 (UBG).
CAŁA modlitwa Habakuka, zapisana w tym rozdziale jego proroctwa, jest tak pełna symboli, że jej dosłowna interpretacja byłaby nie na miejscu, chociaż w innym przypadku bylibyśmy skłonni ją przyjąć. Rozumiana jedynie dosłownie, wyrażałaby ufność ludu Bożego, który pomimo wszechobecnego głodu i braku jakiejkolwiek ziemskiej nadziei, w każdym czasie i w każdym miejscu raduje się w Bogu i oddaje Mu chwałę.
Byłoby zatem niezrozumiałe, gdyby prorok cały ten głęboko symboliczny rozdział zakończył stwierdzeniem tak prostym i dosłownym, jak opisaliśmy. Zważywszy na bogatą symbolikę, wydaje się uzasadnione, że te słowa powinny być interpretowane zgodnie z ich kontekstem, czyli że powinniśmy je postrzegać jako wyraz głębokich prawd, wyrażonych przez proroka. Biblia w znacznej mierze posługuje się językiem symbolicznym; w naszych codziennych rozmowach także używamy wielu symboli. Na przykład winorośl jest w Piśmie Świętym symbolem Kościoła; o którym nasz Pan powiedział: „Ja jestem winoroślą, a wy jesteście latoroślami” – Jana 15:5.
Boże stadko – owce – są powszechnymi, symbolicznymi określeniami tej samej klasy. Nasz Pan mówi o Małym Stadku. Jesteśmy Jego owcami. Również Żydzi są nazwani Bożymi owcami przez psalmistę Dawida, między innymi w Ps. 74:1; Ps. 79:13.
Podobnie jest ze słowem oliwka. Św. Paweł wspomina o drzewie oliwnym w odniesieniu do szczególnego Bożego ludu, wybranego narodu – tych, którzy są w relacji z Bogiem. Mówi o naturalnym drzewie oliwnym – wyjaśnia, że pierwotnie Obietnica dotyczyła wyłącznie narodu żydowskiego: „w tobie [Abrahamie] i w twoim potomstwie będą błogosławione wszystkie narody ziemi”. Mówi, że naturalne gałęzie zostały odłamane z powodu niewiary. Dlatego uważamy, że zarówno winorośl, jak i drzewo oliwne wyobrażają Kościół Chrystusa, ukazując go z różnych punktów widzenia.
Gdy Małe Stadko przejdzie za Zasłonę, na ziemi wciąż pozostanie Wielkie Grono należących do ludu Pana. Zapewne wielu z nich nie opuści Babilonu, dopóki Czas Ucisku nie doprowadzi Babilonu do upadku; a oni, wraz z upadkiem Babilonu, odzyskają wolność. Zanim to wszystko stanie się dla nich jasne, ich słowa mogą być podobne do tych z naszego wersetu; dopiero z czasem zrozumieją ich znaczenie. W 19. rozdziale Objawienia [Obj. 19:1-21] czytamy, że się cieszą z upadku Babilonu i mówią: „Cieszmy się i radujmy, i oddajmy mu chwałę, bo nadeszło wesele Baranka, a jego małżonka się przygotowała” (w. 7) [Obj. 19:7]. Wydawało się, że wszystko zakończyło się niepowodzeniem, lecz teraz widzą, że plan Boga nie zawiódł i właśnie się spełnił.
ZIEMSKIE RZĄDY ZAWIODŁY
Kościół jeszcze nie błogosławi świata. Owoc Winorośli nasyci świat w nadchodzącym Wieku. Ani Oliwka, ani Winorośl nie dadzą światu życia w obecnym czasie. To błogosławieństwo przyniesie Nowa Epoka, panowanie Mesjasza.
Pan użył słowa pole jako symbolu świata: „polem jest świat”. Świat wciąż ma nadzieję na polepszenie swojej sytuacji. Spodziewa się, iż uda mu się skutecznie zarządzać swoimi sprawami. Tak powstały różne uniwersalne imperia. Najpierw Babilonia usiłowała dać światu lepszy rząd, lecz jej wysiłki były daremne. Potem próbowali Medowie i Persowie, im również się nie udało. Kolejni byli Grecy, a później Rzymianie; jedni i drudzy uzyskali ogólnoświatową władzę, jednak i oni ponieśli klęskę. Wreszcie pojawiło się papiestwo, twierdząc, że jest Królestwem Chrystusa, powołanym do panowania nad światem; ono także zawiodło. Niedawno, socjalizm zaznaczył swoją obecność, utrzymując, że może uzdrowić świat, lecz perspektywy na poprawę warunków społecznych wcale nie są lepsze.
„NIE BYŁO BYDŁA W OBORACH”
Wyrażenie „bydło w oborach” wydaje się nieco niejasne. Pismo Święte przyrównuje naszego Pana Jezusa do cielca – w nadchodzącym Wieku, gdy ludzkość osiągnie doskonałość, będzie symbolicznie reprezentowana przez cielca. Prorok Dawid wyraża myśl, że ludzkość będzie wówczas ofiarować cielce na ołtarzu Boga (Ps. 51:19). Nie może się to odnosić do Kościoła w obecnym czasie, ponieważ w typie Dnia Pojednania Kościół jest reprezentowany przez kozła, natomiast nasz Pan – gdy jako doskonały Człowiek składał z siebie ofiarę – jest wyobrażony przez cielca. Jednak przy końcu przyszłego Wieku, gdy świat zostanie udoskonalony, ludzie będą ofiarować cielce na ołtarzu. Jest to symbol zupełnego poświęcenia się ludzkości Bogu, ofiarowania Mu przez ludzi swoich doskonałych władz.
Nie znamy lepszego zastosowania cielca niż to, które podaje psalmista. Przy końcu Wieku Ewangelii, gdy cały Kościół przejdzie za Zasłonę, ludzkość nie będzie jeszcze doskonała. Innymi
::R5383 : strona 20::
słowy: nadejdzie taki moment, gdy Kościół już będzie uwielbiony, a Starożytni Godni jeszcze się nie pojawią. Ludzie będą zaniepokojeni, nie znajdując drogi wyjścia z kłopotów, w jakich się znajdą. Jedynie ci, którzy będą mieli światło Pańskiego Słowa, docenią znaczenie tych warunków.
Ci, którzy to zrozumieją – Wielkie Grono – będą się radować w Panu. Zaufają Bogu, pomimo że wydarzenia na świecie będą zatrważające, a Starożytni Godni jeszcze nie rozpoczną swojej działalności. Dostrzegą, że te warunki, chociaż niezwykle trudne, prowadzą do wielkiego błogosławieństwa – że wielki Czas Ucisku jest konieczny, aby przygotować świat na przyjęcie błogosławieństw. I powiedzą: Cieszmy się i oddajmy Panu chwałę, bo Oblubienica się przygotowała! Uwielbienie Kościoła jest dla nas zapowiedzią wielkiego błogosławieństwa. Spodziewamy się powrotu Starożytnych Godnych, a z nim spełnienia wszystkich łaskawych obietnic Boga. Zatem nie zniechęcajmy się, lecz ufajmy Panu.
Nasz Pan Jezus mówił o Wielkim Gronie – klasie głupich dziewic – w swoim Kazaniu na Górze (Mat. 7:21-23). Gdy ostatni członek Małego Stadka przejdzie za Zasłonę, Wielkie Grono zupełnie się przebudzi i powie: „Panie, Panie, czy nie możemy wejść? Drogi Panie, teraz już jesteśmy gotowi. Rozumiemy, gdzie popełniliśmy błąd. Wszystko widzimy inaczej. Mamy świadomość przywileju i sposobności składania ofiary, których nie wykorzystaliśmy. Może teraz pozwolisz nam wejść?”. Lecz Pan im odpowie: „Odejdźcie ode Mnie. Nie znam was”. Słowo odejdźcie, nie oznacza, że odejdą, aby ich wiecznie męczono, jak dawniej sądziliśmy. Pan nie mówi „Odejdźcie, przeklęci”, słowo przeklęty oznacza bowiem skazanie na karę. Mówi: „Odejdźcie ode Mnie”.
W innym miejscu (Mat 25:1-12) Królestwo Niebios jest porównane do dziesięciu dziewic, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie Oblubieńca. Pięć było mądrych i razem z lampami zabrało oliwę w naczyniach; natomiast pięć było głupich i nie zabrało oliwy. Gdy przybył Oblubieniec, głupie dziewice zwróciły się do mądrych: „Dajcie nam ze swej oliwy, bo nasze lampy gasną”. Jednak mądre nie mogły tego zrobić; miały zapas oliwy jedynie do swoich lamp. Gdy mądre dziewice weszły z Oblubieńcem, drzwi się zamknęły. Wtedy przyszły pozostałe dziewice, mówiąc: „Panie, panie, otwórz nam!” Lecz on odpowiedział: „Zaprawdę mówię wam, nie znam was”.
Słowa naszego Pana: „Nie znam was”, nie oznaczają, że one nie były dziewicami. Co zatem oznaczają? Oznaczają, że rozpoznawszy swoją Oblubienicę, Pan nie uzna już żadnej innej kobiety. One jednak pragnęły zostać uznane za część Oblubienicy. Lecz Pan mówi: Nie uznaję was. Moja Oblubienica jest kompletna. Tym samym klasa głupich dziewic zostaje odrzucona jako Oblubienica, chociaż zostaje przyjęta jako jej towarzyszki i pomocnice. I to odrzucenie stanie się dla nich powodem do smutku. Zrozumiawszy, że drzwi możliwości są już zamknięte, zawołają: Och, utraciłyśmy wielką nagrodę! Mogą popaść w przygnębienie. Tego nie wiemy.
SMUTEK ZAMIENI SIĘ W RADOŚĆ
Jednak to Wielkie Grono jest później przedstawione, gdy woła: Bądźmy zadowoleni! Radujmy się! Wysławiajmy Boga, ponieważ Oblubienica została przyjęta! Gdyby ktoś im powiedział: Ale nie należycie do klasy Oblubienicy, mógłby usłyszeć odpowiedź: Nie szkodzi, błogosławieństwa spłyną na wszystkich – także na nas! Oblubienica jest Pierwszym owocem Bożego ludu. To nasza wina, że nie byliśmy godni zaliczać się do tej klasy. Gdybyśmy rozumieli to, co rozumiemy teraz, bardziej byśmy się starali i na pewno by się nam powiodło. Nie słuchalibyśmy Babilonu i bieglibyśmy „wytrwale w zawodach, do których kazano nam stanąć”. Daliśmy posłuch „naukom demonów” (1 Tym. 4:1). Jesteśmy szczęśliwi, że się teraz przebudziliśmy. Cieszmy się, że Boży plan tak cudownie się wypełnia. Nasze lampy teraz świecą. Jesteśmy błogosławieni jak nigdy dotąd. Radujmy się i weselmy, że Oblubienica została uwielbiona.
::R5384 : strona 20::
„TRZODA ZNIKNĘŁA Z OWCZARNI”
„Trzoda zniknęła z owczarni”. W zastosowaniu do wybranego Kościoła należy rozważyć to zdanie z ziemskiego punktu widzenia. Istnieje ziemska owczarnia i Niebiańska owczarnia. Obecnie znajdujemy się w ziemskiej owczarni. Musimy umrzeć, aby wejść do chwały, jaka jest nam obiecana – wejść do Niebiańskiej owczarni.
Gdy nasz Pan Jezus umarł, zniknął z ziemskiej owczarni. Podobnie jest z nami. Musimy zniknąć z ziemskiej owczarni, zanim będziemy mogli wejść do tej, która jest w górze. Wielkie Grono przez jakiś czas może mieć poczucie, że wszystko zawodzi i nic się nie wypełnia, jednak z punktu widzenia Boga drzewo figowe zakwitnie, a oliwka wyda owoc. Wszystkie Boże zamiary się spełnią. Gdy Kościół osiągnie pełnię chwały, wówczas Winnica wyda dla całej ludzkości swój wspaniały, dojrzały plon.
====================
–15 stycznia 1914 r. —





Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: