::R5413 : strona 71::
ODWAŻNE POSTĘPOWANIE – W PRZESZŁOŚCI, OBECNIE I W PRZYSZŁOŚCI
„[…] Zmacniajcież się, a tak czyńcie, a Pan będzie z dobrym” – 2 Kron. 19:11.
Bóg czuwa nad tymi, którzy Mu służą, a wszyscy postępujący sprawiedliwie ostatecznie otrzymają Boskie błogosławieństwo. Wszystkie pogańskie religie, podobnie jak religia chrześcijańska – religia Biblii – mają skłonność do rozbudzania w swoich wyznawcach oczekiwania Boskiego błogosławieństwa. Jednak żadna inna religia nie przedstawia tak jak Biblia, sprawiedliwego Boga. Jedynie w tej religii zasada sprawiedliwości jest zasadą fundamentalną. To jeden z powodów, dla których Biblia wywarła tak potężny wpływ na kwestię wolności. Wszędzie, gdzie się pojawiała, stawała się „Wolnością oświecającą świat”.
U Stwórcy nie ma stronniczości – nie ma podziałów klasowych – nie ma wielkich ani małych, bogatych ani biednych, szlachty ani wieśniaków. Dlatego, dopóki Izraelici przestrzegali nauk Pana, byli narodem miłującym wolność. Gdy popadali w bałwochwalstwo, tracili ducha wolności.
BIBLIA PRZYNOSI DUCHA WOLNOŚCI
Duchowi wolności towarzyszy, co oczywiste, duch bohaterstwa, dlatego Biblia była źródłem walecznych cech pierwotnego Kościoła, pomocnych w znoszeniu prześladowań. Później, gdy do ludzkich tradycji i pogańskich filozofii zaczęto przykładać większą wagę niż do nauk Jezusa, Apostołów i Proroków, zaczął przeważać duch poddaństwa, duch niewolnictwa, duch strachu, duch niewiedzy, z czasem pogrążając świat w mrokach średniowiecza. Jednak dzięki błogosławionemu wpływowi,
::R5414 : strona 71::
pochodzącemu ze Słowa Bożego zauważamy, że od czasów reformacji coraz powszechniej objawia się duch wolności. Gdziekolwiek Biblia dotarła, obecny był duch wolności. Tam, gdzie nie było Biblii, tam duch wolności nie zwyciężył.
Spójrzmy, chociażby na tak zwane kraje chrześcijańskie, w których Biblia została zlekceważona – między innymi na Rosję, Hiszpanię, Portugalię, na duże obszary Francji, Polskę. Wszędzie, gdzie Biblia jest obecna, wolność zyskuje na znaczeniu. Nawet tam, gdzie ludzie nie uznają Biblii, duch jej nauk wywarł swój wpływ. Rodzi się pewna świadomość, że wszyscy jesteśmy z jednego ciała i krwi, stanowimy jedną braterską wspólnotę. Z jednej krwi Bóg wywiódł wszystkie narody, zamieszkujące całą ziemię (Dz. Ap. 17:26). Jednak ponieważ warunki, w jakich żyjemy, różnią się od siebie, pomiędzy ludźmi pojawiają się różnice, wynikające choćby z wykształcenia czy pochodzenia. Lecz cała ludzkość ponosi odpowiedzialność wobec Stwórcy, wielkiego Sędziego nad wszystkim. Należy Go uznawać za Tego, który nagradza i karze.
SZCZEGÓLNE POSTĘPOWANIE POD PRZYMIERZEM ZAKONU
W naszym wersecie są przytoczone słowa wielkiego króla Judy, który się stał reformatorem. Zauważył, że za panowania poprzednich królów do zwyczajów ludu wkradły się rozmaite formy niesprawiedliwości. Mianując urzędników i sędziów, król Jozafat napominał ich, aby wydawali wyroki zgodnie z zasadami sprawiedliwości. Powiedział: „Zmacniajcież się, a tak czyńcie, a Pan będzie z dobrym”. Pan pobłogosławi tym, którzy okażą się wierni; będzie wspierał dobrą pracę, której się podejmą, jeśli będą ją wiernie wykonywać.
Pamiętamy, że między Bogiem a ludem Izraela
::R5414 : strona 72::
istniało szczególne przymierze. Na mocy tego przymierza Pan miał błogosławić Izraelitom zależnie od ich wierności Jemu i zasadom Jego rządów. Nie powinniśmy zatem bezkrytycznie odnosić tych słów do innych narodów, nawet jeśli niektóre z nich podjęły próby pewnego rodzaju reform. Bóg w tamtym czasie nie zobowiązał się, że będzie się zajmował innymi narodami; pozwolił im, aby wyciągnęły ogólną naukę z własnych doświadczeń, pozostawiając im swobodę decydowania o sobie.
WERSET NIE MA ZASTOSOWANIA DO DZISIEJSZYCH NARODÓW
Bóg interweniował jedynie wówczas, gdy pozwolenie niektórym narodom na dalsze szerzenie zła wyrządziłoby szkodę; tak było między innymi w przypadku mieszkańców Niniwy, Sodomy i Amalekitów. Błędem byłoby twierdzić, że ten werset ma zastosowanie dzisiaj i że gdyby jacyś szlachetni ludzie na publicznych stanowiskach działali odważnie, zwalczając zło i wywyższając dobro, Bóg zapewniłby im powodzenie. Obecnie Bóg w ogóle nie ingeruje w sprawy narodów.
Teraz zajmuje się wyłącznie Kościołem. Współczesny świat postępuje tak, jak zawsze, troszcząc się wyłącznie o własne interesy. Gdyby dzisiaj jacyś reformatorzy, działając odważnie, próbowali zwalczać wiele głęboko zakorzenionych nieprawości, najprawdopodobniej naraziliby się na dotkliwe prześladowania. Mamy tego przykład w Nowym Jorku. Zakorzenione nieprawości są trudne do usunięcia. Niekiedy w świecie pojawiają się ludzie, którzy w szlachetny sposób mierzą się z takimi problemami; szlachetni ludzie zdarzają się zarówno w Kościele, jak i poza nim. Jednak nie możemy uznać, że Pan by ich wspierał.
Błędem jest twierdzić, że obecne rządy są objęte Bożą łaską. Biblia uczy, że podlegają one wpływom księcia tego świata i że to on ma teraz przewagę. Lecz gdy Mesjasz obejmie swoją potężną władzę i zacznie królować, Szatan zostanie związany. Wówczas wszystkie złe wpływy zostaną poddane kontroli Królestwa Mesjasza. W Tysiącletnim Królestwie Mesjasza święci będą działać odważnie i sprawować rządy, usuwając grzech, aż Chrystus ostatecznie dopełni dzieła, dzięki któremu Boża wola będzie wykonywana na ziemi, tak jak jest wykonywana w Niebie.
ODWAŻNE SĄDY KOŚCIOŁA W PRZYSZŁYM WIEKU
Zauważamy zatem, że ten werset odnosił się do Żydów, ponieważ to oni byli typicznym ludem Bożym. Król Izraela skierował wówczas te słowa do osób, które mianował sędziami. Obecnie Kościół jest przygotowywany do dzieła sądzenia w Królestwie. Pan stanowczo nam przykazuje, żebyśmy nie sądzili przedwcześnie. Dopiero w Królestwie będziemy sądzić; wtedy stanie się to naszym zadaniem. Wtedy wydawanie sprawiedliwych i odważnych wyroków w zupełnej zgodzie z instrukcjami Pana będzie naszym obowiązkiem.
Apostoł Paweł pyta: „Czy nie wiecie, że święci będą sądzić świat? […]” (1 Kor. 6:2, UBG). My to wiemy. Nasze obecne doświadczenia przygotowują nas do sądzenia świata w przyszłości, abyśmy mogli skutecznie i odważnie podnosić całą ludzkość, prowadząc do pełnego chwały wzoru doskonałości tych, którzy będą tego chcieli. Wówczas wszyscy złoczyńcy zostaną wytraceni, a każde kolano się skłoni i każdy język odda chwałę Ojcu i Synowi.
OBECNIE KOŚCIÓŁ SĄDZI WEDŁUG OKREŚLONYCH ZASAD
Pismo Święte nakazuje, aby Kościół już teraz sądził swoich członków według określonych zasad. Nie do nas należy sądzenie cudzych serc; przeciwnie, mamy przyjmować słowa jako dowód stanu serca. Mamy jednak wzajemnie osądzać swoje postępowanie. Jeśli ktoś żyłby niemoralnie, obowiązkiem Kościoła byłoby podjęcie wobec niego działań współmiernych do niemoralności jego czynów. Apostoł pyta: Dlaczego procesujecie się z braćmi w sądach ludzi niewierzących? Skoro nie jesteście przygotowani do sądzenia siebie w drobnych sprawach, to jak będziecie mogli sądzić w sprawach o wielkim znaczeniu?
Sądząc, mamy pamiętać o zasadach, według których Pan chciałby, abyśmy sądzili. Pan będzie z dobrymi – tego możemy być pewni; powinniśmy jednak postępować życzliwie, z czułością. „Serdeczni w braterskiej miłości wzajemnie się wyprzedzajcie w okazywaniu szacunku”. Stosując wobec siebie nawzajem surowe, nieugięte kryteria sądu, sami wyznaczamy miarę, według której Pan będzie nas sądził; „Jakim bowiem sądem sądzicie, takim będziecie sądzeni”. Pan nas osądzi z taką samą wyrozumiałością, jaką my okazujemy innym. Okazujmy zatem innym współczucie i pamiętajmy, że każdy potrzebuje miłosierdzia i przebaczenia, tak jak my sami mamy nadzieję je otrzymać.
Każdy, kto ma obowiązek do wypełnienia, niech się nie obawia, lecz niech będzie odważny; a jeśli wykonujemy nieprzyjemne zadania, które są niezbędne, czyńmy to z dobrocią; sprawiedliwie, lecz z miłością. Nie obawiajmy się ludzi, raczej obawiajmy się Pana i starajmy się Jego zadowolić.
====================
— 1 marca1914 r. —





Zgłoszenie błędu w tekście
Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: