R5478-179 Głos z nieba

Zmień język 

::R5478 : strona 179::

GŁOS Z NIEBA

„[…] Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające” – Obj. 18:4 (BW).

KONTEKST zacytowanego powyżej wersetu z Pisma Świętego wskazuje, że nasz tekst odnosi się do Babilonu – nie do rzeczywistego miasta Babilon, ale do symbolicznego miasta, opisanego w Księdze Objawienia. Termin Babilon oznacza nagromadzenie różnych błędów w odstępczych kościelnych systemach, przedstawionych w Księdze Objawienia jako matka i córki. „Wielki Babilon, matka nierządnic” to nazwa nadana przez Pana głównemu systemowi, która wskazuje, że całe jej potomstwo jest nieprawe w każdym znaczeniu tego słowa. Zlekceważyła Niebiańskiego Oblubieńca i przyrządziła w swoim „kielichu” odurzający napój, który zatruł świat; nawet święci Pana zostali nim oszołomieni – Obj. 17:1-6.

Po „zaśnięciu” Apostołów lud Boży stopniowo popadał w błędne doktryny i praktyki, które osiągnęły szczyt w średniowieczu. Powstał wielki religijny system, który doprowadził do zamieszania i ciemności. Nie uważamy, że przez wszystkie stulecia każdy, kto był z nim związany, był obłudnikiem. Tak jak ziemski Izrael dostał się do niewoli w rzeczywistym Babilonie, podobnie duchowy Izrael, w którym się znajdowali prawdziwi święci Pana, został uprowadzony do niewoli Mistycznego Babilonu. Niektórzy pragną się z niego uwolnić, lecz nie wiedzą, jak to zrobić.

Gdy dochodzimy do czasów reformacji, zauważamy, że powstające wówczas różne religijne systemy, zamiast dążyć do zupełnego wyzwolenia się z Babilonu i jego błędów, w znacznym stopniu przejęły ducha Systemu Matki, od którego się odłączyły. Ten sam duch prześladowań, który charakteryzował „Matkę”, mniej lub bardziej przejawiał się również w „córkach”. Ciemiężąca władza trwała od średniowiecza do reformacji, zatem spoglądając na dzisiejszy tak zwany świat chrześcijański, zauważany, że najtrafniejszym słowem, jakiego możemy użyć, opisując panujące w nim warunki, jest słowo zamieszanie.

Jednak w tym Babilońskim Systemie wciąż jest prawdziwy lud Boży. Lecz nadszedł czas oddzielenia: ci, którzy wciąż pozostają w Babilonie, muszą się pospieszyć! To, że niektóre dzieci Boże znajdowały się tam przez cały Wiek, wyjaśnia nam, dlaczego Bóg w ogóle uznawał Babilon; Jego święci byli w nim zniewoleni przez całe stulecia. Oto powód, dla którego Bóg w jakimkolwiek znaczeniu lub stopniu zajmował się Babilonem.

BABILON WRZUCONY W MORZE

Nasz tekst i jego kontekst jest proroctwem, że pod koniec obecnego Wieku nadejdzie czas, gdy Bóg zupełnie odrzuci Babilon. W obrazie przedstawionym nam w Objawieniu, dotyczącym tego czasu, odrzucenie przez Pana odstępczych systemów zostało ogłoszone słowami: „Upadł, upadł Babilon!” Został wypluty z ust Pana, a Wszechmocny woła teraz do swojego prawdziwego ludu: „Wyjdźcie z niego”. Wierni wyzwalają się z Babilonu podczas obecnego Żniwa, dzieło oddzielenia jest prawie zakończone. Wkrótce, jak to zostało przedstawione w Piśmie Świętym, „morze” anarchii pochłonie fałszywe systemy. Babilon zostanie wrzucony „[…] jak wielki kamień młyński […] w morze […]” (Ps. 46:2; Jer. 51:62-64; Obj. 18:21 BT). Wierzymy, że to proroctwo wypełni się w niedalekiej przyszłości.

Kościół nominalny już nie zajmuje szczególnej pozycji – ponad światem. Niektórzy z jego duchownych przyznają, że nie wierzą w Jezusa jako Zbawiciela świata – twierdzą, że to człowiek jest swoim zbawicielem. Wierzą w społeczną naprawę ludzkości, która według ich poglądów ma nastąpić dzięki wybraniu właściwych ludzi na właściwe stanowiska, przyznanie kobietom praw wyborczych oraz innym społecznym reformom. Cóż za marna nadzieja!

Niektórzy mogą zapytać: Jak rozpoznać Głos Boga, wzywający Jego lud do opuszczenia kościołów? W jaki sposób możemy usłyszeć Jego Głos? Odpowiadamy, że Bóg wzywa swój lud do odłączenia się od wszelkiego grzechu i grzesznych warunków. Nasi przodkowie nie słyszeli tego Głosu ani nie dostrzegali tego stanu grzechu. Wtedy ten Głos nie przemówił. Nawet w czasach reformacji te zawiłości błędu nie były jasno rozpoznane. Lecz teraz w Żniwie widzimy bardzo wyraźnie, że nauki nominalnych kościołów były obciążone rażącymi błędami – były rażącym oszczerstwem wobec Boskich zamierzeń i Boskiego charakteru. Obecnie jesteśmy świadomi, że Babilon jest pełen błędu i skażonej doktryny, że jest przepełniony duchem tego świata.

WIEDZA NIESIE ZE SOBĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ

Co więcej, czasy i pory Bożego planu teraz stały się jasne. Dowiedzieliśmy się, że żyjemy obecnie w zapowiadanym czasie, w którym te błędne systemy zostaną odrzucone przez Pana. Czyż nie powinniśmy ich opuścić, widząc to wszystko? To jest Głos Boga: „Wyjdźcie z niego”. Słyszymy ten Głos, który się teraz rozlega i dostrzegamy, że proroctwo z Objawienia właśnie się wypełnia. Jeśli

::R5478 : strona 180::

ktoś protestuje: Ale, Panie, przecież mamy drogich przyjaciół w Babilonie i nie chcemy ich opuścić. Staraliśmy się im pokazać, czym jest Babilon, jednak nie chcą słuchać. Jeśli ich wszystkich opuścimy i wystąpimy przeciwko nim, poniesiemy ogromną stratę. Czy musimy wyjść? Nasi przyjaciele uznają nas za szaleńców! Pan odpowiada: „Wyjdźcie z niego” albo „spadną na was skutki jego grzechów”.

Nie uczestniczycie w jego grzechach, dopóki ich nie dostrzeżecie. Urodziliście się w Babilonie. Pan nie pociągnie was do odpowiedzialności za to, czego nie rozumieliście. Lecz im lepiej rozumiecie, tym większa jest wasza odpowiedzialność. Jeśli, wiedząc, czym jest Prawda, a czym kłamstwo, pozostajecie w Babilonie, wspierając go swoim wpływem i pieniędzmi, wasza wina jest ogromna. Jeśli, usłyszawszy Głos Pana, nie opuszczacie go, będzie to oznaczać, że nie jesteście całkowicie lojalni wobec Niego. Możecie być Jego dziećmi, ale jeśli nie będziecie posłuszni Panu z obawy przed utratą ziemskich rzeczy, będzie to dowodem, że te rzeczy są dla was cenniejsze niż Jego łaska, a wówczas On potraktuje was jak obłudników: będziecie mieć udział w ich doświadczeniach.

Jeśli akceptujecie grzechy tych wyplutych systemów, podtrzymując je i wspierając swoim autorytetem, z pewnością plagi Babilonu spadną także na was. To uczciwe ostrzeżenie. Rozumiemy, że obowiązkiem każdego chrześcijanina jest zerwanie, jeśli zajdzie taka potrzeba, nawet najczulszych więzi, aby pozostać wiernym Bogu i uwolnić się od błędów i grzechów Babilonu. Nadszedł czas jego sądu.

Plagi nadchodzące na Babilon, to dotkliwe nieszczęścia, które doprowadzą do zupełnego zniszczenia obecnego porządku – politycznego, społecznego, finansowego i religijnego. Ten porządek w jego różnych elementach służy jednej sprawie, ukrytej pod różnymi szyldami; wszystkie dążenia są podporządkowane jednej wspólnej strategii. Ziemscy królowie i możnowładcy są jego zwolennikami, stanowiąc wielką armię Babilonu, której przeciwstawia się inna ogromna armia, złożona z mas ludu. Konflikt między tymi dwiema armiami niebawem doprowadzi obecny porządek świata do anarchii.

GŁOS OBECNEJ PRAWDY

Pojawia się zatem ważne pytanie: Czy cały lud Boży usłyszał ten Głos? Odpowiadamy, że nie sądzimy, aby wszyscy już go usłyszeli, stąd w Babilonie muszą być jeszcze chrześcijanie, współuczestnicy jego grzechów, lecz zdezorientowani z powodu nieświadomości, z powodu braku wiedzy. Pytamy dalej: Czy powinniśmy to ogłaszać jako szczególne przesłanie? Odpowiadamy: Nie mamy takiego zamiaru. Uważamy, że gdyby było ono ogłaszane jako szczególne przesłanie, wynik byłby inny od zamierzonego: wielu by się rozgniewało. Powiedzieliby: Jakim prawem nazywacie nas Babilonem i jakim prawem mówicie nam: „Wyjdźcie z niego”?

Uważamy, że to Pan wzywa swój lud do opuszczenia Babilonu i to wezwanie jest rozpoznawane jako szczególny Głos z Nieba. Czym jest ten Głos z Nieba? Najwyraźniej tym Głosem jest Obecna Prawda – przedstawienie nauk Pisma Świętego w odniesieniu do czasów i pór – wykazanie, że chociaż przez cały Wiek panowało zamieszanie i błąd, teraz żyjemy w czasie Żniwa, gdy Prawda jest jaśniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Ten Głos Prawdy mówi nam, czy powinniśmy wspierać ten system pełen błędów i zamieszania, czy też nie.

W jaki sposób możemy przekazać Boże Posłannictwo, aby wyjść z Babilonu? Powinniśmy ukazać Światło, Prawdę; powinniśmy umożliwić jej badanie i zachęcać do samodzielnego sprawdzenia tego, co pragniemy przekazać. Gdy ludzie rozpoznają Prawdę i zniewolenie, w jakim się znajdowali, będą szczęśliwi, że mogą się stać wolni w Chrystusie, zrywając te kajdany. Będzie to zatem Głos wskazujący tym z ludu Pana, którzy mają odpowiedni stan serca, że powinni się uwolnić, opuścić sekciarstwo i zamiast przedstawiać Pana w złym świetle, tworząc fałszywe wrażenie, że należą do Babilonu, mimo że tak nie jest, niech staną po stronie Boga.

PRÓBA LOJALNOŚCI WOBEC PRAWDY

Takie stanowisko będzie oznaczało głoszenie Boskiego Planu Wieków, Prawdy. Jeśli ktoś, poznawszy prawdziwy charakter Babilonu i sytuację, w jakiej się znalazł, pozostaje w nim, może to uczynić jedynie kosztem Prawdy. Kierowany światową mądrością może pozostać i przez jakiś czas cieszyć się popularnością i szacunkiem ludzi. Lecz jeśli ktoś, poznawszy Prawdę,

::R5479 : strona 180::

zrozumiawszy ją, pozostałby w Babilonie, byłby oczywiście większym grzesznikiem niż ten, kto nie został tak oświecony.

Nie uważamy, że powinniśmy unikać wypełniania naszego obowiązku głoszenia Prawdy, jednak musimy unikać wzniecania niepotrzebnej wrogości, ponieważ ludzie pogrążeni w błędzie nie są w stanie znieść, gdy mówi się o tym błędzie w sposób lekceważący. Muszą być odpowiednio usposobieni, zanim będzie im można choćby szepnąć: „Wyjdźcie z niego”. Nawet jeśli będą się dopytywać, nie powinniśmy mówić zbyt stanowczo, lecz raczej odpowiedzmy: Teraz, mój drogi bracie [lub siostro], jeśli usłyszałeś Głos Boga, jeśli zrozumiałeś, że różne wyznania są w błędzie, to oczywiście do czegoś cię zobowiązuje. Wcześniej mówiłeś, że się utożsamiasz z tymi wyznaniami, lecz jeśli teraz zrozumiałeś, że tak nie jest, powinieneś to powiedzieć. Jeśli zatem usłyszałeś i jeśli uwierzyłeś, nikt tego za ciebie nie zrobi. Jeśli jednak, usłyszawszy i uwierzywszy Prawdzie, pozostaniesz w Babilonie, będziesz uczestniczyć w jego grzechach i będziesz bardziej winny niż typowy mieszkaniec tego miasta. Jeśli sam będziesz w stanie usłyszeć ten Głos – Głos, który wskaże ci, co jest dobre, a co złe, co jest Prawdą, a co błędem – z pewnością będziesz miał odwagę „wyjść”.

POSTAWA BABILONU WOBEC PRAWDY

Lecz ci, którzy słyszą Głos Obecnej Prawdy i są posłuszni wezwaniu, aby opuścić Babilon, zwykle są narażeni na prześladowania. W czasach naszego Pana, gdy wierzącymi byli Żydzi, niektórych wykluczano z synagog. Pamiętamy pewien szczególny przypadek z czasów służby naszego Pana. Zapytano człowieka, ślepego od urodzenia, w jaki sposób odzyskał wzrok, a gdy wyznał, że to dzięki Jezusowi, przywódcy wyrzucili go z synagogi (Jana 9:22,34). Ten sam duch i te same warunki zdawały się towarzyszyć działalności Apostołów.

W średniowieczu tych, którzy byli wierni Światłu, wykluczano z kościołów. Dogmaty i obrzędy kościelne stanowiły bariery dla sumienia, które miały trzymać na dystans nosicieli Światła; wierni Prawdzie byli ekskomunikowani lub skazywani na śmierć jako heretycy. W pewnym stopniu ten stan utrzymywał się nawet po reformacji. Przykładem tego jest Serwet, brat chrześcijanin, którego straszną śmierć na stosie spowodował Kalwin. Jezus powiedział: „Będą was wyłączać z synagog; owszem, nadchodzi godzina, że każdy, kto was zabije, będzie sądził, że pełni służbę dla Boga”. Egzekucja Serweta była przykładem wypełnienia się przepowiedni naszego Pana w najbardziej dosłownym znaczeniu.

Zarządzający synagogami nie zawsze byli złymi ludźmi, lecz popełniali błędy. Podobnie było z Saulem z Tarsu, który wtrącał chrześcijan do więzienia i

::R5479 : strona 181::

zezwolił na śmierć Św. Szczepana. W naszych czasach w kościołach jest podobnie, gdy ktoś zostaje oświecony i pozwala temu światłu świecić. To, co niegdyś było prawdą, pozostaje prawdą i dzisiaj: „ciemność […] nienawidzi światłości”. Mówią: Jeśli zostaniecie z nami, nie wolno wam głosić tych nauk. Dlatego ci, którzy są wierni Bogu, są zmuszani do opuszczenia synagog. Rzeczywiście, wierni Bogu są teraz wezwani do „wyjścia”.

„WASI BRACIA, KTÓRZY WAS NIENAWIDZĄ”

Jednak nasze czasy są charakterystyczne, inne czasy takie nie były. Boski plan jest obecnie tak piękny, że możemy widzieć, iż inni są pogrążeni w ciemnościach, a ten ponaglający Głos Prawdy jest Głosem Boga, Głosem sumienia, Głosem oświecenia, wzywającym nas do opuszczenia Babilonu, który fałszywie przedstawia Boga, Jego charakter, Jego plan i Jego Słowo. Nie wiemy, czy obecnie nie może dojść do podobnej skrajności – zabijania społecznego, wykluczenia ze wspólnoty, może nawet fizycznej śmierci. Większość prześladowań ludu Bożego spowodowali przyznający, że są chrześcijanami, współwyznawcy. „Wasi bracia, którzy was nienawidzą, którzy wypędzają was ze względu na moje imię, mówią: Niech Pan pokaże swoją chwałę. Ukaże się jednak dla waszej radości, a oni będą zawstydzeni” – Iz. 66:5.

Cieszymy się, że pewnego dnia, który jak wierzymy, nie jest odległy, dostrzegą swój błąd. Zamiast żywić wobec naszych wrogów uczucie zemsty, powinniśmy raczej odczuwać współczucie – nie z nimi, ale dla nich. Powinniśmy mieć świadomość, że z nimi jest podobnie, jak z Żydami w czasach naszego Pana: Żydzi i ich przywódcy nie wiedzieli, co czynią, bo inaczej wstydziliby się tego. I będą się wstydzić, gdy powstaną i zrozumieją, co uczynili – podobnie jak Saul z Tarsu odczuwał wstyd, gdy zrozumiał, co zrobił. Tak też jest z zaślepionymi w naszych czasach. „A wielu […] obudzi się […] ku hańbie i wiecznej pogardzie”. Ta pogarda będzie trwać, dopóki nie pojawi się właściwa pokuta za uczestniczenie w prześladowaniu Pana i Jego wiernych.

PEWIEN ZAKRES WIEDZY NIEZBĘDNY

Z pewnością bardzo cenimy wartość wiedzy, lecz pamiętamy również o prawdziwości stwierdzenia Św. Pawła, że „[sama] wiedza wbija w pychę, lecz miłość buduje”. Jednak wiedza jest niezbędna, aby wzrastać w łasce. Jedynie dostrzegając piękno Boskiego charakteru, możemy docenić naszego Boga. Dlatego cieszymy się, że On unosi zasłonę i coraz bardziej siebie objawia oczom naszego zrozumienia.

Zauważamy, że zdolności umysłowe nie są jednakowe u wszystkich. Niektórzy potrafią zrozumieć wiele z Prawdy, podczas gdy inni jedynie niewielką jej część. Nikt nie potrzebuje więcej wiedzy, niż jest w stanie przyjąć. Bóg sądzi swój lud według podobieństwa charakteru do charakteru Jego Syna, naszego Pana, a nie według wiedzy. Chociaż wiedza jest bardzo ważna i niezbędna, nikt nie ma na nią wyłączności – nikt obecnie nie ma doskonałej wiedzy. Gdyby nasza wieczna przyszłość zależała od wiedzy, nikt z nas nie spełniłby oczekiwań. Jednak wierzymy, że wszyscy, należący do Pana, zostaną zapoznani z obecną Prawdą i według niej będą sądzeni. Lecz ci, którzy nabyli tę wiedzę, a potem uchylają się od związanej z nią odpowiedzialnością, wypierają się Prawdy lub żyją bezbożnie, mimo poznania Światła, dowodzą, że nie są jej godni.

Zwracając się do wierzących w Chrystusie, Apostoł powiedział: „Lecz wy, bracia, nie jesteście w ciemności, aby ten dzień zaskoczył was jak złodziej. Wy wszyscy jesteście synami światłości”. Wskazuje, że prawdziwy lud Pana zrozumie Prawdę. Niekoniecznie oznacza to całą Prawdę, lecz tę wystarczającą do uświęcenia. Ktoś o dużych intelektualnych zdolnościach potrzebuje i może przyswoić sobie więcej wiedzy, a inny, o mniejszych zdolnościach umysłowych potrzebuje mniej.

Są pewne podstawowe zasady, które lud Boży zawsze mógł zrozumieć: na przykład to, że jest tylko jeden Bóg. Nawet wyznawcy doktryny o „Trójcy”, twierdzą, że jest jeden Bóg. W ten sposób mają pewną część Prawdy, chociaż sami sobie zaprzeczają. To samo dotyczy kary za grzech. Nasi przodkowie pragnęli być sprawiedliwi, uważając wieczne męki za karę za grzech. Nazywali je sprawiedliwą karą, starając się dowieść swoich racji. Jednak z tymi podstawowymi zasadami było zmieszanych wiele błędów. Cała ludzkość żyła złudzeniami, a my, którzy obecnie się budzimy, jesteśmy naprawdę zaskoczeni, widząc, jak mało wiedzieliśmy – jak bardzo byliśmy nieświadomi niektórych cennych prawd, otrzymanych od Boga.

„PŁACZ I ZGRZYTANIE ZĘBÓW”

Lecz podobnie jak my byliśmy dziećmi Bożymi, zanim otrzymaliśmy pełną wiedzę, tak wierzymy, że i inni mogą być dziećmi Bożymi, nie mając pełnej wiedzy. Żyjemy w Żniwie Wieku Ewangelii, gdy Bóg sprawia, że wiedza o Prawdzie ogarnia całą ziemię. W tym samym czasie Przeciwnik robi wszystko, co w jego mocy, aby przeszkodzić ludziom w studiowaniu Boskiego Posłannictwa, wzniecając tuman oszczerstw, aby zaślepić oczy nieostrożnych.

Jednak, ponieważ wierzymy, że są dzieci Boże, które próbują się karmić plewami i chudym mlekiem ludzkich tradycji – bracia w Chrystusie, spragnieni czystego pokarmu, zawartego w Słowie Bożym – staramy się do nich dotrzeć i im pomóc. Gdybyśmy w to nie wierzyli, zaprzestalibyśmy wszystkich szczególnych starań w krzewieniu tych nauk, skoro wiemy, że gdy Królestwo Mesjasza zostanie ustanowione, dla wszystkich nastaną przyjazne warunki, aby mogli poznać Prawdę, zawartą w Biblii.

Dni, które nadejdą, z pewnością przyniosą „płacz i zgrzytanie zębów” u wielu z ludu Pana, ponieważ jeśli ktoś stoi po stronie błędu, sprzeciwia się Bogu. Znajdą się w wielkim Czasie Ucisku i to z własnej winy. Niektórzy z nas usłyszeli Głos Boga już na początku Żniwa, dlatego odpowiedzialność spoczywała na nas wcześniej, inni usłyszeli go później. Niektórzy obecnie słyszą o grzechach Babilonu – że te grzechy wkrótce zostaną ukarane, że powinni go opuścić i stanąć po stronie Boga, jeśli pragną otrzymać Boską łaskę. To właśnie pragnienie dalszego głoszenia obecnego Posłannictwa skłoniło nas do przygotowania Fotodramy Stworzenia – aby ci, którzy nie chcieli czytać, mogli zobaczyć. Gdy taki przekaz w jakiejś mierze pomaga dzieciom Bożym, wciąż uwięzionym, rozpoznać własną odpowiedzialność, staje się on zarazem Głosem Boga, wskazującym na ich obecny obowiązek jako chrześcijan.

====================

— 15 czerwca 1914 r. —

Jeżeli zauważyłeś błąd w pisowni, powiadom nas poprzez zaznaczenie tego fragmentu tekstu i przyciśnięcie Ctrl+Enter.