Przełom w poszukiwaniach (1869-1875)

Zobacz także:

Szczegółowy życiorys C.T. Russella

1865-1868 – Poszukiwania i wątpliwości


Przełom w poszukiwaniach

(1869-1875)


1869 rok


(Russell ma 17 lat)

W 1869 roku, mając 17 lat, młody Charles Russell przekonał swojego ojca, aby zakupywać większe ilości towarów po cenach hurtowych, a następnie otworzyć kilka nowych sklepów, by sprzedawać towary z zyskiem. Prawdopodobnie w ten sposób otworzono trzy sklepy, tworząc jedną z pierwszych sieci sklepów. Metoda ta wkrótce stała się wzorcem dla prowadzenia handlu detalicznego. Działania te postawiły Charlesa w przełomowym momencie rozwoju rodzinnego biznesu. Kontynuując biznesową działalność mógł z powodzeniem dążyć do zmonopolizowania rynku towarów galanteryjnych, tworząc coraz większą sieć sklepów. On jednak poszukiwał czegoś innego – dążył do znalezienia spokoju duchowego i szukał Prawdy Słowa Bożego.

Jonas Wendell (1815-1873)

Jonas Wendell (1815-1873)

W tym momencie jego życia nastąpił niespodziewany przełom. Z pozoru w przypadkowy sposób wszedł w kontakt z Kościołem Adwentystów. Pewnego dnia wracając z pracy do domu w Allegheny, usłyszał pieśń religijną dobiegającą z zaniedbanego pomieszczenia w piwnicy. Zaciekawiony, zszedł tam na dół i zobaczył małą grupkę Chrześcijan. Zapragnął sprawdzić, czy mają oni do zaoferowania coś więcej niż wielkie kościoły zbierające się w wielkich gmachach i budowlach. W ten sposób wszedł w kontakt z gorliwym kaznodzieją Adwentystów, Jonasem Wendellem (1815-1873), który po zawodzie 1844 roku doszedł do wniosku, że Drugi Adwent Chrystusa nastąpi w 1868 roku, a następnie zmienił pogląd, wskazując na przełom 1873 i 1874 roku.

Russell spontanicznie podjął decyzję, że pozostanie i będzie uczestniczył w tym spotkaniu, słuchając wykładu. Wendell skupił się na wykazaniu prawdziwości proroctw Starego Testamentu, z których wiele wypełniło się w historycznych czasach żydowskich i chrześcijańskich. Po ustaleniu tych założeń Wendell pokazał, że Pismo Święte wyraźnie naucza o powrocie Jezusa Chrystusa na ziemię. Kontynuując te myśli, wskazał na daty 1873/1874 jako przypuszczalny moment Jego drugiego adwentu.

Russell był pod wrażeniem usłyszanych słów. Wendell przedstawiał wszystkie fakty w sposób racjonalny, logiczny i starał się je wszystkie udowodnić. I chociaż wykład nie był całkowicie klarowny i Charles nie zgadzał się z koncepcją zniszczenia świata przedstawioną przez Wendella, to jednak jego argumentacja okazała się wystarczająca, aby na nowo zainspirować go i przywrócić wiarę, że Biblia jest Słowem Bożym. Pierwszy raz w życiu spotkał się z tak logicznym wytłumaczeniem niektórych wersetów biblijnych. Zrozumiał wtedy, że intelektualne badanie nauk Słowa Bożego pozwoli mu znaleźć odpowiedzi na dręczące go od lat pytania, i to bez konieczności przyjmowania twierdzenia, że Bóg miłości jest autorem nauki o wiecznych mękach w piekle. Przeżycie to pobudziło go, by rozpocząć badanie Biblii, rozróżniając pomiędzy naukami biblijnymi a poglądami i filozofiami ludzi. Nowe poglądy były rewolucyjne dla Russella. Umożliwiły mu zupełnie inne podejście do badań biblijnych, otwierając nowe sposoby patrzenia na historię ludzkości opisaną w Piśmie Świętym. W ten sposób opuścił on salę z nowym zapałem. Napisał później:

„[…] chociaż jego wykładnia Pisma Świętego nie była całkiem jasna […], to jednak wystarczyła, aby z Bożą pomocą ponownie ugruntować we mnie zachwianą wiarę w Boskie natchnienie Biblii i wykazać, że pisma apostołów i proroków są ze sobą nierozłącznie związane. To, co usłyszałem, skłoniło mnie do gorliwszego i uważniejszego niż dotąd studiowania Biblii i zawsze będę wdzięczny Panu za to kierownictwo […]”.

I jeszcze w innym miejscu:

„[…] To, co usłyszałem, skierowało mnie do mojej Biblii, by studiować ją z większą gorliwością i ostrożnością aniżeli dotychczas. Zawsze będę dziękował Panu za Jego kierownictwo, bo chociaż Adwentyzm nie dopomógł mi do zrozumienia ani jednej prawdy, to jednak bardzo dopomógł mi do wyzbycia się błędów i przygotował mnie do poznania Prawdy […]”.

Wendell, posługując się proroctwami chronologicznymi, numerologią, matematyką i historią świata, wskazał na jesień 1874 roku jako najbardziej prawdopodobną datę powrotu Jezusa Chrystusa. Przeprowadzony przez niego dowód wydawał się niezwykle logiczny i racjonalny. Charles Russell doszedł do przekonania, że pozostało już niewiele czasu – zaledwie cztery lata dzieliły go od 1874 roku. Pod wpływem tych nauk postanowił poświęcić jeszcze więcej energii na badanie zagadnień biblijnych. W trakcie tych badań ponownie przyjrzał się kościelnym dogmatom, doktrynom oraz credom wyznaniowym. W ten sposób stopniowo wyzwalał się z kościelnej teologii ortodoksyjnej i niewoli chrześcijańskiej tradycji.

Właśnie wtedy doszedł do pełnoletniości i rozpoczął dorosłe życie. W wieku osiemnastu lat przy wzroście 180 cm ważył 75 kg. Zawsze był szczupłym mężczyzną (umierając ważył tylko 84 kg).

  * * *


1870 rok


(Russell ma 18 lat)

Napełniony nowym entuzjazmem, 18-letni Charles Russell wraz z grupą sześciu swoich przyjaciół i rodziny rozpoczął w 1870 roku w Pittsburghu systematyczne studium biblijne. Uczestnikami tych spotkań byli: Charles Russell, jego ojciec Joseph Russell, siostra Margaret Russell, William I. Mann, A.D. Jones (urzędnik z rodzinnego biznesu odzieżowego) i W.H. Conley (miejscowy bankier). Grupka ta nazywała się „Klasą”, i w każdą niedzielę spotykała się w celu studiowania Biblii. Z czasem dołączyło do nich jeszcze kilka innych osób. Stworzyli oni pierwszą grupę – Klasę Studiów Biblii – zapoczątkowując w ten sposób ruch studentów biblijnych (badaczy Pisma Świętego).

Rozumieli oni, że żyją „gdzieś blisko końca Wieku Ewangelii”, w okolicy drugiego przyjścia Jezusa Chrystusa. Pobudzało ich to do jeszcze większego wysiłku, aby starać się o zrozumienie Biblii, którą uznali za Słowo Boże. Pragnęli dowiedzieć się, co Biblia mówi o Bogu, Jego charakterze i zamiarach względem ludzkości. Przyjęli przy tym zasadę, że będą rozróżniać pomiędzy naukami biblijnymi a twierdzeniami i filozofiami ludzkimi. Stosowali następującą metodę: przed zebraniem modlili się do Boga z prośbą o zrozumienie, następnie wyszukiwali wszystkie wersety dotyczącego jakiegoś tematu, wypisywali je, analizowali, porównywali i na zakończenie wyciągali wnioski. Metodą stawiania pytań starali się odnaleźć w Piśmie Świętym odpowiedzi na nie, niezależnie od dogmatów i credo wyznaniowych nominalnych kościołów ortodoksyjnych. Gdy po analizie i porównaniu wszystkich biblijnych wersetów mówiących o danym temacie, w dyskusji wszyscy uczestnicy takiego spotkania zdołali zharmonizować je ze sobą, formowano końcowe wnioski i zapisywano je. Charles Russell był przekonany, że Biblia zawiera jeden harmonijny i spójny z sobą Plan Boży, będący wyraźnym objawieniem woli Boga dla ludzkości. Dlatego starał się traktować Biblię jako jedną całość, badał przy tym jej zawartość tematycznie – odszukując wersety mówiące na dany temat. Uważał, że jeśli jakiś fragment jest trudny do zrozumienia, to należy poszukiwać klucza do jego zrozumienia w innych fragmentach biblijnych. W ten sposób Biblię miała wyjaśniać sama Biblia.

„[…] od 1870 do 1875 roku wzrastaliśmy w łasce, znajomości i miłości Boga i Jego Słowa. Zaczęliśmy dostrzegać miłość Bożą i to, co ona uczyniła dla całego rodzaju ludzkiego, jak wszyscy będą obudzeni z grobów, tak aby Boski pełen miłości Plan mógł być przez nich poznany, jak wszyscy, którzy okażą wiarę w Dzieło Odkupienia dokonane przez Chrystusa i będąc posłuszni woli Bożej, będą mogli, przez zasługę Chrystusa być doprowadzeni do pełnej harmonii z Bogiem i otrzymają wieczne życie. Doszliśmy do wniosku, że jest to dzieło Restytucji przepowiedziane w Dz. Ap. 3:21.

Lecz chociaż widzieliśmy, że Kościół był powołany do współdziedzictwa z Panem w Tysiącletnim Królestwie, to jednak nie rozumieliśmy jeszcze jasno różnicy między nagrodą Kościoła, który jest obecnie na próbie, a nagrodą wiernych ze świata przy końcu Wieku Tysiąclecia. Nie wiedzieliśmy, że Kościół w nagrodę otrzyma chwałę duchowej, Boskiej natury, podczas gdy wszyscy ludzie otrzymają chwałę Restytucji – przywrócenie ich do doskonałości ludzkiej natury, jaką cieszył się ich przodek Adam, gdy był w ogrodzie Eden.

Jednak wtedy poznawaliśmy jedynie ogólny zarys Boskiego Planu i wyzbywaliśmy się wielu długo pielęgnowanych błędów. Czas na jasne zrozumienie drobniejszych szczegółów jeszcze w pełni nie nadszedł […]”.

Takie szczegółowe badania Słowa Bożego były charakterystyczne dla wielu ówczesnych protestanckich grup w Stanach Zjednoczonych. Jako uważne dzieci Boże, starali się o lepsze wyrozumienie Jego Słowa.

  * * *


1871 rok


(Russell ma 19 lat)

Około 1871 roku po raz pierwszy pojawia się nazwa rodzinnej firmy: J.L. Russell & Son.

Georg Storrs (1796-1879)

Georg Storrs (1796-1879)

W tym samym czasie znany kaznodzieja adwentystyczny Georg Storrs (1796-1879) opublikował broszurę zatytułowaną A Vindication of the Government of God Over the Children of Men (Windykacja rządów Boga nad synami ludzkimi). Nie wiemy, w jaki sposób Charles Russell dotarł do tej broszury, jednak wywarła ona na niego duży wpływ. Georg Storrs został wychowany w surowej tradycji kalwinistycznej (podobnie jak Charles). W 1825 roku przyłączył się do Kościoła Metodystyczno-Episkopalnego, gdzie został wyświęcony jako duchowny i kaznodzieja. W pierwszej połowie XIX wieku zajął jednak zdecydowane stanowisko przeciwko niewolnictwu, czym przeciwstawił się ówczesnej polityce rządu Stanów Zjednoczonych. W konsekwencji, w 1840 roku utracił swoje stanowisko duchownego. Następnie przyłączył się do ruchu Williama Millera (1782-1849), który wskazywał na 1843 lub 1844 rok jako datę drugiego przyjścia Chrystusa na ziemię. Po wielkim rozczarowaniu z powodu niespełnienia się tych proroczych zapowiedzi, Storrs opuścił ruch Adwentystów, uznając przy tym, że brak jest biblijnych podstaw do wyznaczania dokładnych dat powrotu Jezusa Chrystusa. Nie zaprzestał jednak swojej religijnej aktywności. Założył Unię Życia i Adwentu i zaczął wydawać czasopismo zatytułowane The Bible Examiner (Badacz Biblii). Okazjonalnie publikował także broszury, w których przedstawiał swoje teologiczne przemyślenia. Storrs nauczał o śmiertelności duszy, negując tym samym piekło. Wskazywał także, że wierni zwycięzcy otrzymają w nagrodę nieśmiertelność.

W broszurze pt. A Vindication of the Government of God Over the Children of Men George Storrs zwrócił uwagę na słowa modlitwy Pańskiej: „Przyjdź królestwo twoje; bądź wola twoja jako w niebie, tak i na ziemi” (Mat. 6:10). Wskazał on, że słowa modlitwy powinny być dosłownie rozumiane. Sugerował w ten sposób czytelnikowi, że nie każda osoba, która zmartwychwstanie, będzie żyć w niebie – że będą także takie osoby, które powstaną do życia na ziemi. Storrs wskazywał przy tym, że ziemia będzie odnowiona, przywrócona do stanu doskonałości, jaki miała pierwotnie w Edenie. Ludzie będą więc mogli wówczas żyć w raju na ziemi. Dowodził przy tym, że taki był pierwotny plan Boga. Pogląd ten niezwykle zaciekawił Charlesa.

  * * *

Klasa badaczy biblijnych, której młody Russell był członkiem, twierdziła, że jest niezależna od wszelkich dogmatów kościelnych, jednak w rzeczywistości grupa ta znajdowała się wówczas pod silnym wpływem adwentystów. Sam Russell przyznał, że w owym czasie korzystali z wielkiej pomocy Georga Storrsa. W tym samym roku Charles przyjął od Storrsa pogląd o biblijnym piekle, które jest tylko grobem, a nie miejscem wiecznych męczarni. Oznaczało to, że człowiek nie posiada nieśmiertelnej duszy, ale jest śmiertelną duszą. Według tego zrozumienia dusza składa się z ciała (pierwiastków ziemi) i tchnienia żywota (otrzymanego od Boga). W chwili śmierci te dwa elementy się rozdzielają, powodując śmierć duszy żyjącej (śmierć człowieka żyjącego). Interpretacja ta w całości zgadzała się z opisem stworzenia z 1 Księgi Mojżeszowej. Biblia wielokrotnie określa stan śmierci terminem „snu”. Piękno zmartwychwstania polega na ponownym połączeniu się prochu ziemi z tchnieniem żywota od Boga, dzięki czemu dana jednostka może powrócić do życia. Istota taka nadal pozostaje śmiertelną, jest jednak dzięki łasce Bożej zdolna żyć wiecznie. Poprzez wnikliwe badanie wersetów biblijnych, Charles bardzo szybko doszedł do wniosku, że są to jedyne słuszne wnioski jakie można na temat piekła i duszy wyciągnąć z Pisma Świętego. Po raz pierwszy zaznał spokoju odnośnie losu swojej matki. Po raz pierwszy zaczął lepiej rozumieć znaczenie ofiary złożonej samemu z siebie przez Chrystusa. Gdyż właśnie dzięki tej cenie Okupu, możliwe staje się działo zmartwychwstania – jednych istot by żyły w niebie, a innych by żyły na ziemi. W ten sposób Russell zyskał zupełnie nową perspektywę odnośnie Biblii i Planu Bożego.

George Stetson (1814-1879)

George Stetson (1814-1879)

W tym samym okresie jeszcze jedna osoba wywarła niezwykle silny wpływ na Charlesa Russella. Był to duchowny Kościoła Adwentystów – George Stetson (1814-1879). Współpracował on z Georgem Storrsem przy wydawaniu czasopisma religijnego The Bible Examiner, w którym odkrywali szerokie zarysy Boskiego planu zbawienia. Stetson był przy tym zdecydowanym antytrynitarzem. Dzięki niemu Russell doszedł do zrozumienia, że Jezus nie może być równocześnie Bogiem-Synem i Bogiem-Ojcem, a z pewnością nie jest także Bogiem-Duchem Świętym. Jasno zrozumiał z Biblii, że Ojciec i Syn nie mogą być tą samą osobą. Charles miał również kontakt z publikacjami Henry Grew’a (1781-1862), który był przekonany, że kościelne dogmaty o nieśmiertelnej duszy, ogniu piekielnym oraz Trójcy Świętej są niebiblijne.

Russell wspominał później, że praca Storrsa i Stetsona pomogła mu w „pozbywaniu się długo wyznawanych błędów”. Pisał także:

„Studiowanie Słowa Bożego z tymi drogimi braćmi prowadziło, krok po kroku, do bardziej zielonych pastwisk i jaśniejszych nadziei dla świata”.

I jeszcze:

„W okresie od roku 1870 do 1875 następował stały wzrost w łasce, wiedzy i miłości do Boga oraz Jego Słowa”.

W ten sposób posuwając się naprzód, do koło 1871 roku Russell zrozumiał i odrzucił nauczane przez ortodoksyjne kościoły błędne nauki o Trójcy Świętej, o nieśmiertelności duszy i wiecznych męczarniach w piekle – nie miały one żadnego uzasadnienia w Słowie Bożym.

  * * *


1872 rok


(Russell ma 20 lat)

W 1872 roku badania biblijne doprowadziły Charlesa Russella do zrozumienia nauki o Okupie. Zaczął dostrzegać, że Pismo Święte uczy, że Jezus Chrystus dał samego siebie jako zadośćuczynienie za nieposłuszeństwo pierwszego człowieka Adama. Dzięki złożeniu tej okupowej ofiary Bóg mógł zacząć traktować inaczej tych z rodzaju ludzkiego, którzy przez wiarę w Chrystusa jako Zbawiciela byli usprawiedliwieni z wiary. Dzięki temu zrozumieniu Russell zaczął coraz mocniej dostrzegać znaczenie przymiotów miłości i sprawiedliwości Boga na drodze chrześcijanina. Było tak, gdyż w pierwszej kolejności ofiara Okupu złożona przez Jezusa Chrystusa musiała zadośćuczynić wymaganiom sprawiedliwości Boga, która potępiała grzesznika i skazywała go za grzech na śmierć. Dopiero po zaspokojeniu wymagań sprawiedliwości Bóg mógł w swej miłości rozpocząć działania na korzyść rodzaju ludzkiego.

Napisał on później:

„[…] dopiero w roku 1872 osiągnąłem jasny pogląd na dzieło naszego Pana jako naszej ceny Okupu, rozumiejąc, że fundament wszelkiej nadziei na Restytucję leży w tej doktrynie.

Do tego czasu, gdy czytałem świadectwa, że wszyscy, co są w grobach, wyjdą, miałem pewne wątpliwości, czy to zarządzenie obejmuje niedorozwiniętych umysłowo, niemowlęta, które umarły nie osiągnąwszy żadnego stopnia zrozumienia, istoty, które bardzo mało lub wcale nie korzystały z doświadczeń obecnego życia. Lecz gdy w 1872 roku zacząłem badać przedmiot Restytucji z punktu widzenia ceny Okupu danej przez naszego Pana Jezusa za Adama, a w rezultacie za wszystko, co było w nim utracone, mój pogląd na Restytucję ustabilizował się zupełnie, i dał mi zupełne przekonanie, że wszyscy muszą wyjść z grobów i być przyprowadzeni do zupełnej znajomości Prawdy oraz skorzystać z pełnej możliwości otrzymania wiecznego życia w Chrystusie.”

W tym samym czasie Russell doszedł do dodatkowego wniosku, że właśnie mijało sześć tysięcy lat od stworzenia człowieka. Był przekonany, że jest to zwrotny punkt w planie Boga, który wraz z wtórym przyjściem Jezusa Chrystusa na ziemię rozpocznie proces przywracania wszystkich rzeczy do pierwotnej doskonałości. Oznaczało to, że zbliża się moment, w którym wszyscy ludzie zostaną podniesieni z grobów, aby również mieć możliwość powrotu do doskonałości. Russell rozumiał, że to powstanie z grobów będzie możliwe właśnie dzięki okupowi Chrystusa. Dzięki temu ludzie żyjący długo przed Jezusem, a także ludzie, którzy nigdy nie poznali Jezusa i nie zrozumieli piękna prawdy Słowa Bożego, będą mogli powstać i dojść do pełnego zrozumienia prawdy o Boskim planie zbawienia ludzkości. Nauka ta nazywana jest Restytucją.

Od tego momentu Charles przez całe swoje życie nauczał o pięknie biblijnej nauki o Okupie i Restytucji.

  * * *


1873 rok


(Russell ma 21 lat)

W 1873 roku zgromadzenie studentów biblijnych w Allegheny przyznało Charlesowi Russellowi pozycję nauczyciela grupy. W ten sposób, 21-letni  Charles został swego rodzaju duchownym – osobą nauczającą w małej społeczności studentów Biblii. Wkrótce potem grupa ta zaczęła zgromadzać się w rodzinnym domu Russella. W okresie tym zapoznali się z poglądami głoszonymi przez różnych kaznodziejów Adwentystów, cały czas skupiając się na rozważaniu tematyki czasu powrotu Chrystusa. Warto zauważyć w tym miejscu, ze Adwentyści nauczali wówczas, że świat i wszystko co na nim jest, zostanie spalony w 1873 lub 1874 roku – a jedynymi, których Bóg ocali od zniszczenia, będą Wtórzy Adwentyści. Zawód i rozczarowanie, spowodowały, że głoszenie wszelkich nauk związanych z wtórym przyjściem Chrystusa stało się bardzo utrudnione, i spotykało się z wyśmiewaniem i odrzucaniem.

W tym samym roku Joseph i Charles Russell postanowili rozszerzyć działalność swojej firmy galanteryjnej. Mówili nawet o utworzeniu krajowej sieci sklepów. Planów tych nie zrealizowali, jednak firma rozrosła się do pięciu sklepów. Nigdy nie udało się ustalić więcej niż dwóch stałych lokalizacji sklepów – w różnym czasie pojawiły się lokalizacje rozrzucone po całej okolicy Pittsburgha. Firma posiadała sklepy i magazyny, które mieściły się najczęściej w wynajmowanych lokalach. W grudniu 1873 roku ich połączony majątek inwestycyjny był wart 250 000 $. Jak na tamte czasy, była to wielka fortuna.

  * * *


1874 rok


(Russell ma 22 lata)

Studia biblijne były tak intensywne i przynosiły ich uczestnikom tyle światła zrozumienia, że wszyscy troje z rodziny Russellów (ojciec Joseph oraz jego dzieci Charles i Margaret) stwierdzili, że uzyskali nowe, lepsze zrozumienie tego, do czego jest wezwany Chrześcijanin – aby poświęcić swoje ziemskie życie w ofierze i na służbę Bogu. Wszyscy troje postanowili się poświęcić i na początku 1874 roku zostali ponownie ochrzczeni. Najpierw Joseph i Charles ochrzcili siebie nawzajem, a później, w ciągu tego samego roku, chrzest przyjęli pozostali członkowie grupy. Pomogło to im określić się jako ciało wierzących, całkowicie odrębne od wszystkich ortodoksyjnych kościołów.

 * * *

(Pierwsze wezwanie Żniwa Wieku Ewangelii 1874-1881)

DRUGIE PRZYJŚCIE CHRYSTUSA

W owym czasie Charles Russell nie rozumiał jeszcze wszystkich zarysów Prawdy, jednak około 21 września 1874 roku zrozumiał, że Jezus w swoim zmartwychwstaniu stał się duchową istotą i dlatego w drugim przyjściu nie może przyjść w ciele, lecz jako istota duchowa, niewidzialna dla ludzkiego naturalnego wzroku. Bezpośrednio po tym zaczął mówić o niewidzialnym drugim przyjściu Chrystusa jako o pierwszym zarysie prawdy Żniwa Wieku Ewangelii. Był to początek symbolicznego żęcia i zbierania kłosów, czyli odłączania ludu Pańskiego od miejsc, w których urośli, czyli od kościołów nominalnych. Charles Russell, choć jeszcze nieświadomy faktu, jak wielkie dzieło jest wykonywane, wziął w nim czynny udział. W ten sposób rozpoczęło się dzieło Pierwszego wezwania Żniwa Wieku Ewangelii, które trwało od jesieni 1874 do jesieni 1881 roku. W okresie tym wiele osób poznało „Prawdę na czasie”. Ci, którzy zaangażowali się w to wielkie dzieło, głosili w owym czasie o okupie, celu, sposobie i czasie powrotu naszego Pana, wyborze Kościoła, Restytucji i przyszłej próbie dla świata, obaleniu królestwa Szatana. Przy tej okazji zbijano błędy o możliwości samopojednania się z Bogiem, o ludzkim powrocie naszego Pana ażeby zniszczyć świat, zbawieniu ograniczonym tylko do świętobliwych i potępieniu pozostałych bezbożnych. Atakowano także nauki o przeznaczeniu, wiecznych mękach w piekle, przytomności umarłych, i wiele innych pozostałych po ciemnych wiekach.

  * * *


1875 rok


(Russell ma 23 lata)
(Pierwsze wezwanie Żniwa Wieku Ewangelii 1874-1881)

W 1875 roku Charles spotkał się z koncepcją Charlesa Piazziego Smytha na temat Wielkiej Piramidy w Egipcie. Smyth przedstawił pogląd, że Wielka Piramida w Gizie jest kamiennym świadkiem, który przedstawia przeszłość, teraźniejszość i przyszłość relacji ludzkości z Bogiem. Zainteresowany tym Charles zaczął analizować tę kwestię, która w miarę upływu czasu coraz mocniej potwierdzała mu to wszystko, co dotychczas zdołał odnaleźć w Piśmie Świętym. Wszystko to razem powodowało, że Charles był coraz bardziej wdzięczny Bogu za wielki dar zrozumienia wspaniałych tajemnic Bożych.

  * * *

———————————————

Opracowano na podstawie: Charles F. Redeker, Pastor C.T. Russell. Messenger of Millennial Hope, s. 9-45. Niektóre informacje zaczerpnięto z: F. Zydek, Charles Taze Russell: His Life and Times. The Man, the Millennium, and the Message i czasopismo Watch Tower.


Zobacz także:

1876-1877 – Spotkanie z Barbourem

Szczegółowy życiorys C.T. Russella