R4749-27 Interesujące pytania

Zmień język 

::R4749 : strona 27::

Interesujące pytania

Pozycja kobiety w kościele i w domu

PYTANIE: Biorąc pod uwagę fakt, że Św. Paweł wymieniając Starożytnych Godnych nie mówi o żadnej innej kobiecie niż Rahab (Żyd. 11), w jaki sposób kobieta może mieć równe szanse w ubieganiu się o nową naturę i nagrodę „wysokiego powołania”?

Odpowiedź: Nie znajdujemy żadnego miejsca, w którym Pismo Święte dyskryminowałoby kobiety. One mają w obecnym Wieku Ewangelii możliwość stania się współdziedzicami z Chrystusem, w którym nie ma żadnego rozróżnienia ze względu na płeć, kolor skóry lub rasę.

W Piśmie Świętym nic nie przemawia przeciwko kobiecie. To, że Pan wybiera mężczyzn jako rzeczników w Kościele, jest Jego własną sprawą. Nikt nie miałby prawa kwestionować Pańskiej woli w tej sprawie – niezależnie od tego, czy Pan życzyłby sobie mężczyzn w wieku sześćdziesięciu lat czy młodych mężczyzn, czy kobiety w pewnym wieku, czy w ogóle nikogo. Bóg może robić co chce ze swoją własnością. Ale widzimy powód, dla którego On dokonuje wyboru. Kobieta jest figurą na Kościół, a mężczyzna jest figurą na Głowę Kościoła. Dlatego mówimy, że kobieta nie powinna być nauczycielem w Kościele, ale mężczyzna powinien być nauczycielem.

I nawet poza Pismem Świętym, w ogólnoludzkich sprawach nie widzimy sposobu, żeby jakiekolwiek interesy kobiet były zagrożone, gdyż każda kobieta jest albo siostrą mężczyzny, albo matką mężczyzny, albo córką mężczyzny. W związku z tym obydwie płci są tak ściśle ze sobą powiązane, że nie jest konieczne, aby na przykład cała rodzina szła na wybory, gdyż rodzina jest reprezentowana przez mężczyznę, a zatem wszyscy mają udział w decydowaniu o tym, co będzie działo się w mieście lub kraju.

Gdyby było inaczej, moglibyśmy sobie wyobrazić bardzo niepożądaną sytuację. Oznaczałoby to bowiem, że mężczyzna utracił jedną najważniejszych swoich prerogatyw, która jest elementem męskości. Z drugiej zaś strony oznaczałoby to zaniedbanie ze strony kobiety. Apostoł przypomina nam sferę kobiety. I każda matka, która nie jest szanowana przez swego syna, powinna zachowywać się bardzo cicho. Ona miała to dziecko przez wszystkie lata niemowlęctwa i młodości. I jeśli przez te wszystkie lata one nie wykształciła w tym dziecku szacunku, to ona sama sobie jest winna.

Wierzymy, że gdyby kobiety skupiły się na tej kwestii, zakończyłoby to dyskusję o prawach wyborczych dla kobiet. Odczuwałyby one, że mają obowiązki w domu. Istnieją wyjątki od każdej reguły. Jednak chrześcijańscy rodzice mówili nam: Gdybym wcześniej poznał Prawdę, wiedziałbym, jak być lepszym ojcem, lepszą matką; ale nic nie nauczyłem się co do moich obowiązków jako rodzica, i co oznacza właściwe wychowanie dziecka. Jedna matka powiedziała mi: „Gdy moje dzieci były bardzo małe, moim celem było zarabianie pieniędzy. Ciężko pracowałam z mężem, aby się dorobić. Zarobiliśmy trochę pieniędzy, ale straciłam możliwość wychowania moich dzieci, a gdybym teraz chciała je inaczej wychować, to praktycznie musiałabym je zabić”. „Tak”, odpowiedzieliśmy jej, „w świetle wszystkich faktów, będziesz musiała być bardzo rozważna względem swoich dzieci i spróbować oddziaływać na nie raczej przykładem i pouczeniem

::R4750 : strona 28::

niż siłą, aby doprowadzić je do właściwego stanu.” Powiedzieliśmy jej, że jeśli spróbowałaby wymusić na nich swoje zdanie, to najprawdopodobniej doprowadzi je do buntu.

Jednym z jej szczególnych problemów było to, że gwałtownie sprzeciwiała się małżeństwu swoich dzieci. Powiedzieliśmy jej, że w ten sposób prawdopodobnie osiągnie całkowicie przeciwny skutek; że powinna raczej pozwolić im posiadać jakiegoś kawalera itd., i zachęcać je, aby przyszły do niej i szukały porady itd. Ale nie, ona tego nie zrobiła. W rezultacie jedna z jej córek wyszła za mąż za mężczyznę, który później trafił do więzienia. Wtedy dopiero żałowała, że nie zajęła bardziej umiarkowanego stanowiska, co uczyniła już z innymi dziećmi.

—————

 

 

 

====================

— 15 stycznia 1911 r. —